Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pozbawiłeś mnie dziś focha
tylko jednym słowem,
byłam taka nabzdyczona
ale już nie mogę.

Pozbawiłeś mnie dziś focha,
jak z balonu gumę,
byłam taka pewna swego
ale już nie umiem.

Pozbawiłeś mnie dziś focha,
ale ci nie powiem,
które słówko ma moc wielką,
wykorzystasz potem.

Pozbawiłeś mnie dziś złości,
miecz wyjąłeś z dłoni.
Bo wystarczy, że przytulisz

a focha przegonìsz.

Edytowane przez beta_b (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar @fregamo

Foch to wyraz niezadowolenia, chęć zwrócenia uwagi itp. Są fochy zastygłe, co zieją chłodem i fochy-gadżety. Podszyte żartem mogą być grą wstępną. ;) Foch wymaga przytulania i szybko przechodzi, ale w wersji manipulacyjnej prowadzi do zguby. 

Nie mam wielu doświadczeń w przechodzeniu focha, ale bardzo mi się podoba jego filuterny wydźwięk, coś jak flirt. bb

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Niby takie proste

A te "przytulanki" o tym zapominają.

Tylko piwo z kumplami i liga mistrzów im w głowie, a to jest chyba bardziej fascynujące.

Cóż taki gatunek - idziemy na łatwiznę.

 

Pozdrawiam i rozsądnej "przytulanki" życzę na zimowe wieczory.

 

Edytowane przez Andrzej_Wojnowski (wyświetl historię edycji)
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zmęczenie, niemy bezwład trochę bólu głowy stąpam po chmurach od spodu roztapiam się w pościeli ...flanelowej w łosie ze złamaną nogą samość jest nudna jak flaki z olejem wiersze mdłe i tak jakoś bez perpektywy chciałoby się odkryć życie na nowo zgrać z hiperprzestrzenią być na nowo
    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...