Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgadzam się Bóg pragnie pokory i naszej odbudowy sumień. Robi to dla człowieka z Miłością i Miłosierdziem ukierunkowanym wobec nas. Jako gatunek powinniśmy to wziąć mocno pod uwagę i dokonać właściwej metamorfozy sumień. Nie ważne jak to się stało, że piszesz o Stwórcy, u mnie miejsce dla Boga pod każdym tekstem jest, choć tutaj treść jest dość przewrotna. Jak napiszę kiedyś utwór typowo teologiczny, będziemy pisać w temacie i merytorycznie. Takie treści można odnaleźć u mnie na profilu, choćby wiersz pt. „Bóg”, który jest wierszem pochwalnym, czymś w rodzaju hymnu do Stwórcy. Możesz zajrzeć w wolnej chwili do wiersza.

 

Valerio, ja nie jestem ani teologiem ani duchownym, ani eremitą, jestem cywilnym katolikiem i nie wypada mi wypowiadać się precyzyjnie i strategicznie co do Wiary, ja jako wierny mam słuchać KK a nie analizować, skoro wyciągasz wnioski i komentujesz w tym zakresie teologicznym → to odpowiadam, ale nie jest to dla mnie komfortowe. Porozmawiajmy w innych kanałach tematycznych, jest miliard tematów ;) A z samej treści utworu można wcelować się w moc aspektów.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jest chwilka czasu... odpowiem...

 

Dobrze. Niech będzie. Chce Pan Bóg aby każdy był Jego „bratem”, albo „dzieckiem”.

Kochasz mnie jako brata, rozumiem, istotę tożsamą i zespoloną jak każde Boskie stworzenie ze Stwórcą. Rozumiem. Przyjmuję. Ale od razu zastrzegam, w żadne układy sumienia czy alternatywnego rozumienia Wiary ja nie wchodzę. Moim punktem odniesienia dla Wiary jest Kościół Katolicki. Tobie też proponuję – odwiedź tą instytucje, subiektywne interpretowanie Wiary może (oczywiście nie musi) prowadzić na manowce.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Przyznaję, bardzo liryczna to metafora. Miło było przeczytać, jednak fizyczność do której kieruje ciebie własna podświadomość nie jest specjalnym wyznacznikiem w fascynacji samym słowem. I tu jest twój przerost znaczeń. Pisanie wierszy to tylko system znaków konwencjonalnych, czyli umownych a dokładniej przekazanych nam przez rodziców, wychowawców.- dlatego czasem wydaje się nam ludziom że są tak blisko że aż fizyczne. Moje słowa docierają do ciebie bo jesteś Polką, mamy te same tradycje, historie, gesty, perspektywę wspólnotową, to nas łączy, nie potrzeba sprowadzać tego do wrażeń wizualnych. Faceci to wzrokowcy, im się zdarza, ty jesteś kobietą więc nie musisz ulegać własnym natręctwom podświadomym i wzrokowym. Masz swoje piękne zasady, moralność, może nie wyobrażaj sobie mnie jako obiekt fizyczny, mieszkam tylko w słowach, nie mam potrzeby w innej komunikacji. Nie ulegaj iluzjom. Spójrz na niebo, ponoć po każdym spojrzeniu w niebo pozostaje w oczach trochę błękitu. A mnie komunikuj zawsze tylko ze słowami. W tekstach, w tym co czytasz zobaczysz porządnego gościa, kumpla i to jest najbardziej ok i wystarczające.

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kurde. Faktycznie nimfomanka taka z ciebie trochę? Jak Nina Ponimirska vel Kunicka, w końcu na Dyzmę tu wyjdę ;) Lubisz chociaż P!nk? Dance-punk tolerujesz? ;) Moja love celeberionka i moje artefakty muzyczne... Na uspokojenie ;) 

 

P!nk - Try (Official Music Video)

 

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nic mnie nie dziwi. Skoro znasz i przypadło ci do gustu BowLand, co widzę z kolei w twoim linku muzycznym, są

niepowtarzalni. Wygrali edycje X Factor, projekt zespołu powstał we Florencji we Włoszech, a korzenie mają Teherańskie, to znajomi z liceum irańskiego. Mega utalentowani, alternatywna muzyka z folkowym zacięciem i ta eteryka głosów, ucieszył mnie twój link. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Oj, słucham bardzo różnej muzy, ale obecnie ciut lżejszej niż kiedyś głównie alternatywy i elektro rocka, dance elektro ale tylko rockowe – głównie: Twenty one pilots, AWOLNATION, Imagine Dragons, ze starszych: Placebo, The Verve, Depeche Mode, Keane, The Cranberries, Coldplay, wychowany od kołyski na grunge'u klimaty Seattle – Nirvana, Alice IC, Pearl Jam, z ciężkiej muzy Metallica, punk rock - rózowa – P!nk – jak w załączniku, polski My Riot, Blade loki, i cięższe kapele pariotyczne, i wiele wiele innej muzy.

 

Masz na rozruch przy pracy w kuchni, bo sobie to lubię:

przez @youtube, #youtube; via - Imagine Dragons - Thunder

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Asteroida? Tak? Zbliża się?  Nie wiem, słyszałem, że przeleciała asteroida ale dwa dni temu, a zauważono ją raptem kilka dni wcześniej. Nie chcę nawet rozmyślać o tych sprawach. Biorąc pod uwagę akurat mój ścisły kierunek wykształcenia, elementarną świadomość, matematyczne rozumienie rachunku prawdopodobieństwa  - napiszę, że --> nawet nie wolno budzić w sobie ani jednej myśli o tym co krąży obok ziemi w kosmosie, bo człowiek z wyczuciem i świadomością mógłby popaść nawet w depresje!, ludzie na szczęście nie mają takiej wiedzy. My obserwujemy znikomy procent nieba w sposób precyzyjny, a obiektów wielu po prostu nie widzimy, lub zauważmy w ostatniej chwili. Pomimo tego na bieżąco NASA wie zdaje się o około 240 obiektach które są w niedalekiej odległości od naszej planety, oby żadna nie znalazła się na kursie kolizyjnym.

 

Ludzie mają niską świadomość, wydaje im się, że pozjadali wszystkie rozumy, i że nie ma władzy nad nimi, w Boga nie wierzą, a tak precyzyjny jak w zegarku wszechświat musi być wynikiem logicznego działania. Przykład tego małego wiruska, z którym na razie dosłownie nie potrafi człowiek sobie poradzić. A co tu myśleć o makrokosmosie, asteroida która minęła ziemię przeleciała zdaje się w odległości tylko jednej piętnastej drogi z ziemi do księżyca. To niemal otarcie. Brak pokory w ludziach, tylko pycha, ludzie się nie szanują wzajemnie. Szkoda. W kosmosie życie jest niemal cudem. 

Opublikowano

nie wiem, wiem, że działa taka zasada stara jak świat od Adama, że cokolwiek zasiejemy w sercu, to ujrzymy, czyli jest to ostateczna rzeczywistość, przypowieść o siewcy. Asteroida pewnie uderzy za parę lat, bo Jezus powiedział, że będą dni jak za dni Noego, nie będzie lądu, tylko woda. Akurat ta asteroida, która będzie w październiku, będzie sobie świecić obok księżyca, ja już sobie ją wyobrażam i Ciebie. :) 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Masz specjalną relację ze Stwórcą czy jak? ;))

Valerio. Uważam, że nie należy straszyć ludzi, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdzie mnóstwo jest lęku z różnych powodów. I tego ja się trzymam. Niewolno siać zbiorowej paniki, zresztą to trochę już nawet komicznie wybrzmiewa, ta dyskusja kosmologiczna → którą wywołałaś i tak brniemy. Natomiast pewna profilaktyka i prewencja musi mieć naukowe i praktyczne zastosowanie. Co do prewencji (zapobieganiu) kontaktu ziemi z potencjalnymi asteroidami to taki program istnieje. Nie chcę wnikać w kwestie dotyczącą tej akurat asteroidy o której piszesz – bo nie słyszałem o niej. Wiem, że NASA wysłała sondę do asteroidy Bennu, do której w październiku 2020 roku ma się optymalnie zbliżyć, wystrzelić ku niej pocisk, pobrać próbki z atmosfery kamienia następnie planowo oddalić się oraz powrócić na ziemię w 2023 roku. (to prawie scenariusz z filmu „Armagedon” z Bruce Willisem, hehs). Ta planetoida o której ja piszę na razie nie jest zagrożeniem, ale po roku 2100 może wejść w kurs kolizyjny z ziemią. Czyli jakaś profilaktyka i prewencja wdrażana jest w życie. Tak jak napisałem, praktyka działań a możliwości ludzkie co do zdiagnozowania zagrożeń jest wysoce rozbieżna. Dlatego może Pan Bóg trochę odracza ten armagedon, bo cywilizacyjnie i technologicznie nie jesteśmy przygotowani do reakcji i walki ze złem z kosmosu, ale wydaje mi się że z tego tytułu powinniśmy być Stwórcy dłużni, prawda?, przynajmniej jakiś elementarny szacunek do Boga i szczera Wiara, chociaż tyle.

 

Przypowieść – którą postawiłaś za ostrzeżenie - doczytałem przed chwilą, daje do myślenia. Nie jest na szczęście katastroficzna. Valerio, piszę po raz kolejny → moim nauczycielem co do kwestii Wiary jest Kościół Katolicki, i nie mam zamiaru ulegać presjom wizjonerów czy szarlatanów wieszczących kataklizmy, natomiast wierzę w Boskie stworzenie Wszechświata i życia co najmniej i na pewno na ziemi. I dlatego staram się o osobistą pokorę i szacunek dla Boga, ludzie powinni być sobie bliscy i być braćmi, nieporóżnieni co do kultur, ras, natomiast powinni szanować tradycje, wspólny kod kultury, historie, mieć szacunek do miejscowej historii, języka, wiary, bo są to elementy które nie antagonizują ludzi lecz ich identyfikują ku wspólnocie. Takim dobrem instytucjonalnym i duchowym jest również Kościół Katolicki. Takie zasady w życiu ja wyznaję, i do żadnych asteroid bałwochwalczych pokłonów składał nie będę. Jeden księżyc mi w zupełności wystarczy ;) "Monoksiężycowy" jestem ;)

 

Jeżeli odnieść by w konkluzji ten temat obiektów w przestrzeni okołoziemskiej do tematu mojego wiersza, i do kwestii kontrprzeciwważnego płciowo gadżeciarstwa, o czym opowiada mój tekst, to mógłbym to skwitować w ten sposób, że są przynajmniej gadżety wspólne i pożyteczne dla obu płci, i za taki gadżet śmiało można uznać sondę OSIRIS-REx, bo tak nazwano sondę zbliżającą się do asteroidy Bennu. Wobec takich utylitarnych gadżetów moglibyśmy śmiało zawrzeć płciowy kompromis ;)) Upssss., ale się "kosmodrastycznie" z Tobą porobiło? ;))), takiego komentatora to jeszcze nie miałem, fajnie ;)

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

mówię o tej asteroidzie 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

, myślałam, że słyszałeś ostatnio. ta groźna jest ta  :) Z resztą jest tyle nieodkrytych asteroid, jest ich miliardy jak gwiazd, krążących wokół ziemi :) generalnie jakikolwiek pocisk może zmienić tor asteroidy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jest tego badziewia od groma wokół ziemi. Ta z pierwszego linku, widoczna będzie przez teleskop, druga groźniejsza piszą należy do potencjalnie niebezpiecznych, no ale to jeszcze 9 lat zanim doleci ;) Spokx, troch czasu zostało ;))))) ,

 

a rzeczowo i na poważnie:

 

Wiary i kosmologii nie wolno mieszać.

Tyle jest różnych interaktywnych „dziadostw” o które się potykamy, w sferze prędkiej globalnej informacji... jeżeli taki świat teraz został ludziom zaaplikowany, to przynajmniej powinniśmy umieć z tej iluzji wychwycić jakieś procywilizacyjne i rozwojowe treści.

 

Moje teksty są czasem iluzoryczne, lecz przynajmniej niosą zbiżeniowo-społeczne przesłania. Pisanie tekstów a wierszy przede wszystkim - to jest raptem i tylko uwolnienie weny, i twórcza fantasmagoria. Na szczęście fantasmagorie w quasi sztuce (bo do sztuki wysoko kurtuazyjnej to nam jeszcze daleko), są dozwolone i nie sumują realnych niepokojów, bo każdy człowiek wie – i ma świadomość, że sztuka przebiega w kanałach iluzoryki i fikcji. Natomiast problem polega na tym, że na świecie zaczyna w realu być abstrakcyjnie, faceci ubierają się w sukienki, ludzie kwestionują dualną płciowość, a wszystko zmierza i chce zaprogramować w nas własne alternatywne wizje cywilizacji, życia w ogóle, to konurbacja bez kodu tożsamościowego, bez DNA, i bez Wiary, to jest zło.

 

Te prospołeczne treści, skierowane ku rozwojowi człowieka na szczęście w sztuce fantasmagorycznej jeszcze istnieją. Obejrzyj sobie może film-baśń sci-fi pt. „Kraina jutra” z George Clooney'em w roli głównej. Treścią jest ratowanie świata i podróż w tym szczytnym celu bohaterów na tytułową KRAINĘ JUTRA. Chociaż-fabuła przebiega w mega iluzorycznej czasoprzestrzeni i w definitywnej charakterystyce sci-fi to jednak bardzo mądre jest w baśni przesłanie – które mówi, że ratunkiem dla ludzkości jest szukanie OPTYMIZU i OPTYMISTÓW-MARZYCIELI, bo (główna narratorka – dziewczynka która ma za zadanie uratować nasz świat) odkrywa że → trzeba nakarmić DOBREGO WILKA – tak dokładnie to sprecyzowane jest w tym filmie, złym wilkiem jest program komputerowy który przedstawia ludziom zakłamaną wizję katastrofy ludzkości i końca planety, a ludzie zadufani w interesach biznesowych i hedonistycznych przyzwyczajeniach mając świadomość zagłady planety i tak godzą się na katastrofę dobrowolnie, bo nie chcą marzyć i się trudzić.

 

My współcześni - karmy więc dobrego a nie złego wilka, bądźmy optymistami, załóżmy, że wszystkie asteroidy nasz wiek ominą, a przyszłe generacje będą już przygotowane na takie ewentualne scenariusze :)

 

A do tych złych i dobrych wilków proponuję ci teledysk, mojej ulubionej Luxtorpedy.

 

przez @YouTube #youtube via - Luxtorpeda – Wilki dwa (official video)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Ja tak sobie drogie Panie Panowie drodzy moi Bracia moje Siostry cud Boży o wolnej woli gdzie zapisał losy w Trójcy jeden zna karty historii jako czas mu nieistotny i jego palec wskazuje gdzie dla nas przypadkowe zdarzenie jest na Jego polecenie tak się usłyszałem tutaj dzieje 

      No więc tak łapię 

      stan niestan dna demokratyczny przypis do niewstania mego niepodpisane rymy się trafiły gdybym wiedział wcześniej się dowiedziałem później sercem bym nietrafiał w ludzkiej masy duszę a tak ruszę tłumem wtedy gdy stan i słowa były ku zabawy zaprawy wypadałe wybadany ja no coz

      cóż 

      szkoda że 

      już 

      wiem kim jestem nie 

      pytam już 

       

      czynem cham z najgorszych 

      nienawiści pelen

      ku mi bądź 

      mi czyny które 

      popelniał tamten nieświadomy swego 

      bytu życia 

      w ktorym

      spał zamknięte powieki miał to napewno na.prawde i brał co chciał 

      a chciał mieć a nie być 

      a byli tam wtedy Ci co krew z krwi bracia

      ten najmłodszy wpatrzony mówiła 

      matka a ja go niszcząc za dzieciaka

      wiem czemu 

      nienawiścią pała czrmu

      czemu chce 

      być jak najdalej. rodzina rozbita bo ja za cud się moalem

      miałem jak bilem

      biłem kradĺem i odpychałem tych co powinien dobry człowiek chronić 

      krew z krwi

      oczy litości na krzyki z ust moich gdzie padały słowy nje wiem czemu głośno nieswiafomie wbrew temu za kogo chciałbym się mieć 

      i mam na to jej odpo wiedź

      jesteś chory wiem 

      i wciąż czuła że musi być blisko mnie 

      drugi policzek i pierwszy po rwz kolejny

      kurwy chuje cham 

      ale ja bym chciał spowiedzi i opłatka 

      jak Wielka Improwizacja 

      potrzebujesz Boga

      masz w sobie diabła 

      opętanie 

      egzorcyzmy nic nie dały a może 

      po tem staje się sobie bliższy 

      długo w czasie nie od razu przynajmniej dziś njewstan przypomina mi co zrobiłem odpowiadam sobie kim jestem

      wbrew Bogu i jego słowom przez Syna przekazanym nie jestem Bogiem a bliżej mi do tego co niesie światło (tłumaczenie imienia Lucyfer jest takie wyczytałem sprawdź mnie sprawdź też chyba że wiesz to nie musisz sprawdzać przesz)

      ja niewstanie jedynie byłbym w stanie wykrzyczeć nawet wyliczę swoje grzechy księdzu przy spowiedzi ale czy to się liczy 

      gdy twardy trunek płynie przez żyły i uruchamia myśli 

      dziś nigdy nie jestem trzeźwy tak naprawdę 

      nie jestem sobą 

      leki wypisane odzez psychiatrę 

      znika objaw co spać nje daje

      rząd ludzi z przeszłości co nazwali omamem ja wypieram (jak to jeden z objawów) nieprawdziwosc tych omamow i biorę za prawdę co mi się wydaje że radioteatr to plan terapii behawioralnej metodą techniki ukrytej schowanej ludzkości znanej z filmów i seriali typu sajens fikszyn 

      ale oni mają dostęp 

      a ja wystawiłem się na cel celnym słowem a potem njeudanym samobojstwem na cudzych petlach sie rzucam gdzie nie wczas i głupia moja tendencja i przekonanie że to co mówię jest dobre i nie muszę sam se posłuchać się co nagadałem 

      niewstanie w trybie strumień nieświadomości 

       wyplute słowa które o nich sam spelnie w przyszłości 

      bo gdy ja mówię oni czy świat jest taki a taki gdy się rwę do opisania cywilizacjii to ja hedtem w tym

      moje odbicie

      gdy wypluwam wers o chmarze co idzie przez życie jakby byĺa androidem lub szerszeniem to o sobie przecież sprawdam co w poezji znaczy szerszeń i to łatwe a ja miałem zagadkę 

      podpisałem się w metaforze że jestem wrogiem 

      (kmwtw nie łamiąc omerty bo wtajemniczenie w grupè miało być ale fakstartem nazwane głupie rymowanie po zwrotce napisanej jeszcze dodadkowe a nkepotrzebne co zrobiłem tam nje wjem chocjuz domyslili mnie co poleciał za hejt za dis a to samotny opuszczony co chciałby mieć coś czego mieć nie ma nissczy w swojej głowie upadając upadlajac sie jedynie)

      że widzę jedynie tragedię jak nie wiem mówię co czuje ten co patrzy na śmierć osoby którą kochał całe życie co czuje gdy odchodzi druga z połówek 

      nie wjem co czuje osoba przeszywająca tragedię a nie wiem tak. naprawdę jaką tragedię przeżywają przeze mnie

      prawda jest taka tu od dzieciaka powinni nienawidzieć tego mnie chama co zło czyniąc i wbrew im i ich potrzebom oczekiwaniom

      zabity anioł 

      jest moją sprawą

      daleko od świata gdzie ludzkość kroki stawia powinnienem umrzeć i nie wracać 

      opuszczona samsara ale nie jako nagroda a jako kara 

      nic nie doświadczać poza granicami wszechświata 

       

      oto wiersz który już gdzieś w podobnych słowach pisalem 

       

      W sklepie pełnym pomarańczy 

      ominę je

      Prosto w stronę gdzie flaszki

      Obejdzie się niesmakiem

      Wróble pod dachem nie dają spać nad ranem po nocy nieprzespanej 

      Gołębie karmię na ekranie wirtualnym ziarnem

       

      i coś tam chyba było jeszcze może ale kończę generalnie

       

       

      ps KOCHAM JAK W KSIĄŻKACH JAK W FILMACH JAK W BIBILIACH 

      CHCIAŁBYM BY TO BYŁA PRAWDA ALE SERCE JAK KAMIEŃ I NIEWYKSZTCONA EMPATIA

      ROBIŁEM WAM ZA CO PRZEPRASZAĆ PRZEPRASZAM WAS TO ZA MAŁE I TYLKO ZNÓW BY POCZULI ODRAZĘ 

      WYŚWIETLĘ SIĘ I NA KONIEC DODAM 

      ŻE DZIŚ TE SŁOWA TO JUTRZEJSZE ALE ZE MNIE IDIOTA

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wstałem wcześnie nie wiem ile spałem łyk poezji na śniadanie spróbowałem jest poezja wzniosła jest poezja nie wiem jaka prosta i niejaka każdy ma coś o czym chciałby pisać jest poezja warto pisać sama się przeczyta a poeta czyta? - tak aby mieć kolejny temat
    • Kiedy Zośka Zet wchodzi do baru Większość z miejsca dostaje kataru Kilku na kieliszkami Głośno dzwoni zębami Zośka Zet jest spełnieniem koszmaru
    • @Poet Ka Warto siebie pytać się o zdanie ciekawiej się stanie .   Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Ja tak sobie drogie Panie Panowie drodzy moi Bracia moje Siostry cud Boży o wolnej woli gdzie zapisał losy w Trójcy jeden zna karty historii jako czas mu nieistotny i jego palec wskazuje gdzie dla nas przypadkowe zdarzenie jest na Jego polecenie tak się usłyszałem tutaj dzieje  No więc tak łapię  stan niestan dna demokratyczny przypis do niewstania mego niepodpisane rymy się trafiły gdybym wiedział wcześniej się dowiedziałem później sercem bym nietrafiał w ludzkiej masy duszę a tak ruszę tłumem wtedy gdy stan i słowa były ku zabawy zaprawy wypadałe wybadany ja no coz cóż  szkoda że  już  wiem kim jestem nie  pytam już    czynem cham z najgorszych  nienawiści pelen ku mi bądź  mi czyny które  popelniał tamten nieświadomy swego  bytu życia  w ktorym spał zamknięte powieki miał to napewno na.prawde i brał co chciał  a chciał mieć a nie być  a byli tam wtedy Ci co krew z krwi bracia ten najmłodszy wpatrzony mówiła  matka a ja go niszcząc za dzieciaka wiem czemu  nienawiścią pała czrmu czemu chce  być jak najdalej. rodzina rozbita bo ja za cud się moalem miałem jak bilem biłem kradĺem i odpychałem tych co powinien dobry człowiek chronić  krew z krwi oczy litości na krzyki z ust moich gdzie padały słowy nje wiem czemu głośno nieswiafomie wbrew temu za kogo chciałbym się mieć  i mam na to jej odpo wiedź jesteś chory wiem  i wciąż czuła że musi być blisko mnie  drugi policzek i pierwszy po rwz kolejny kurwy chuje cham  ale ja bym chciał spowiedzi i opłatka  jak Wielka Improwizacja  potrzebujesz Boga masz w sobie diabła  opętanie  egzorcyzmy nic nie dały a może  po tem staje się sobie bliższy  długo w czasie nie od razu przynajmniej dziś njewstan przypomina mi co zrobiłem odpowiadam sobie kim jestem wbrew Bogu i jego słowom przez Syna przekazanym nie jestem Bogiem a bliżej mi do tego co niesie światło (tłumaczenie imienia Lucyfer jest takie wyczytałem sprawdź mnie sprawdź też chyba że wiesz to nie musisz sprawdzać przesz) ja niewstanie jedynie byłbym w stanie wykrzyczeć nawet wyliczę swoje grzechy księdzu przy spowiedzi ale czy to się liczy  gdy twardy trunek płynie przez żyły i uruchamia myśli  dziś nigdy nie jestem trzeźwy tak naprawdę  nie jestem sobą  leki wypisane odzez psychiatrę  znika objaw co spać nje daje rząd ludzi z przeszłości co nazwali omamem ja wypieram (jak to jeden z objawów) nieprawdziwosc tych omamow i biorę za prawdę co mi się wydaje że radioteatr to plan terapii behawioralnej metodą techniki ukrytej schowanej ludzkości znanej z filmów i seriali typu sajens fikszyn  ale oni mają dostęp  a ja wystawiłem się na cel celnym słowem a potem njeudanym samobojstwem na cudzych petlach sie rzucam gdzie nie wczas i głupia moja tendencja i przekonanie że to co mówię jest dobre i nie muszę sam se posłuchać się co nagadałem  niewstanie w trybie strumień nieświadomości   wyplute słowa które o nich sam spelnie w przyszłości  bo gdy ja mówię oni czy świat jest taki a taki gdy się rwę do opisania cywilizacjii to ja hedtem w tym moje odbicie gdy wypluwam wers o chmarze co idzie przez życie jakby byĺa androidem lub szerszeniem to o sobie przecież sprawdam co w poezji znaczy szerszeń i to łatwe a ja miałem zagadkę  podpisałem się w metaforze że jestem wrogiem  (kmwtw nie łamiąc omerty bo wtajemniczenie w grupè miało być ale fakstartem nazwane głupie rymowanie po zwrotce napisanej jeszcze dodadkowe a nkepotrzebne co zrobiłem tam nje wjem chocjuz domyslili mnie co poleciał za hejt za dis a to samotny opuszczony co chciałby mieć coś czego mieć nie ma nissczy w swojej głowie upadając upadlajac sie jedynie) że widzę jedynie tragedię jak nie wiem mówię co czuje ten co patrzy na śmierć osoby którą kochał całe życie co czuje gdy odchodzi druga z połówek  nie wjem co czuje osoba przeszywająca tragedię a nie wiem tak. naprawdę jaką tragedię przeżywają przeze mnie prawda jest taka tu od dzieciaka powinni nienawidzieć tego mnie chama co zło czyniąc i wbrew im i ich potrzebom oczekiwaniom zabity anioł  jest moją sprawą daleko od świata gdzie ludzkość kroki stawia powinnienem umrzeć i nie wracać  opuszczona samsara ale nie jako nagroda a jako kara  nic nie doświadczać poza granicami wszechświata    oto wiersz który już gdzieś w podobnych słowach pisalem    W sklepie pełnym pomarańczy  ominę je Prosto w stronę gdzie flaszki Obejdzie się niesmakiem Wróble pod dachem nie dają spać nad ranem po nocy nieprzespanej  Gołębie karmię na ekranie wirtualnym ziarnem   i coś tam chyba było jeszcze może ale kończę generalnie     ps KOCHAM JAK W KSIĄŻKACH JAK W FILMACH JAK W BIBILIACH  CHCIAŁBYM BY TO BYŁA PRAWDA ALE SERCE JAK KAMIEŃ I NIEWYKSZTCONA EMPATIA ROBIŁEM WAM ZA CO PRZEPRASZAĆ PRZEPRASZAM WAS TO ZA MAŁE I TYLKO ZNÓW BY POCZULI ODRAZĘ  WYŚWIETLĘ SIĘ I NA KONIEC DODAM  ŻE DZIŚ TE SŁOWA TO JUTRZEJSZE ALE ZE MNIE IDIOTA    
    • Boże dziś i nigdy nie składam rąk do modlitwy Znaku krzyża do Imion Jakie Nosi Twoja Trójca W Jednej Osobie nie czynię  Czy słowami w myślach wystarczy że to powiem czy to za mało by mnie Twoje Boskie ucho nastawione w moją stronę wysłuchało Boże dwa razy dziennie modlę się słowami modlitw  Tej której nauczył nas Syn Twój Boży gdy milenia temu urodzony ze znamieniem skazania na śmierć tych którym chciał pokazać miłość i szczęście jak żyć by Raju dostąpić  Druga modlitwa do tego który rządzi jak karty historii pisze i czas dla niego jest njestotny bo jest zarządca linii okręgu który wszechświat tworzy Boży zaczęty jednym tajemniczym słowy Trzecia modlitwa do niepokalanej grzechem Matki Syna Papież Polak otoczył ją kultem i ja też się ku jej wyjątkowości przychylam w modlitwach Wieczorne modły mają jeszcze urywek koronki ze słowy gdzie krew Syna poświęcona za grzechy nasze i świata były wybaczony   Ale dziś jest dziś jestem niewstanie  Jestem pod wpływem i chaos używki w płynie twardej i strasznej sprawia że modlitwy nie przychodzą z automatu i mylą i xapomjnaja słowa się  Dziwne nie  Uczone od dziecka wpojone jak twarda stal słowa znikają a ja wpadam w tym niestanie by pomodlić się swoimi słowy  Tylko jak to zrobić gdy Byt jak Boży jest mi niepewny  Ten z Księgi  Starego Nowego słowa  Testamenty Ojca który patrzy i widzi Mi się nie widzi Pytasz więc czemu te modlitwy Bo przyszło mi usłyszeć słowa że gdy będziesz modlił i żył po chrześcijańsku uwierzysz ale nie Wierzę w wyższą świadomość  Coś co jest zawsze i wszędzie i wie  ale tylko patrzy jak po pierwszym tchnieniu w nicość jak pierwsza była liczba jak jedynka  Obserwuje i wie co dzieje się co stanie się ale nie do końca czeka na nas po drugiej stronie gdzje dusza zawedruje gdy ciało opuszcza Jestem Heretykiem saracenem w Boga nie wierzę ale dziś moje ręce ułożone na ekranie klikają w klawiaturę chcą by Bóg usłyszał mnie i zwrócił uwagę choć miał już prawo zwątpienia w moją osobę i mógł przestać czekać na mnie z rajskim życiem po ostatnim oddechu Oj Boże możesz już na mnie nie czekać na szczycie gdzie chmury pod nami płyną po niebie jak owce białym wełnianym spokojem który pasuje do koloru skrzydeł szat i źrenic tego który jest Aniołem Twoje Boże armie anielskie spoglądając na mnie mogły opuścić mnie z nadziejami na szczęście  Gdzje nie słuchałem duszy której połączenia nie czułem  tylko glupi ślepy głuchy  chciałem mieć nie być  Kochać i miłość to słowa które można jedynie z duszy definiować a nie wyvzytanymi słowami w książkach albo podejrzanymi zachowaniami w filmach postaci  Niekumaty na empatii nie zauważyłem innych  Ani ich potrzeb ani ran których zadania jestem ich winny  Boże moje modlitwy to jak zacznę od Amen jak rozmowę telefonem zaczyna się halem (od halo zastosowałem odmianę) Czy masz dla mnie na wadze ostatecznej gdzie grzechem i jego ciężarem wskażesz co się nieśmiertelnej duszy spelni na zawsze Czy kilka słów do paru dusz które dały im chwilę dopaminowego szczęścia te rymy w wierszach wypowiedziane w nieświadomości mają wagę wobec czynów i krzywdy której jestem winny  czy słowa litości wobec moich krzyków  gdzie zauważona choroba to stan umysłu czy zgnilizny tu duszy nie narządów jak bebechy i styków w mózgu jak przyszło mi poznać diagnozę gdy na kozetce wylądowałem  Boże proszę miej na uwadze że nawet diabeł może mieć nadzieję na pojednanie  Synu przyjdziesz po raz wtóry Nie pokonuj już śmierci i piekła  doprowadzić musisz Lucyfera do zrozumienia że wszystko dzieło Boże i wszędzie wszystko Rajem w szczęściu i miłości może płynąć jak spokojna rzeka wlewać się do oceanu krwi w Bożym sercu Przytul diabły i karm je miłością jakiej zechcą dzielić się z ludzkością  Poznanie owocem zakazanym różnicy dobra i zła było potrzebne by docenić czym jest szczęście  Boże czy już nie dość strachu w nas  nie dość zła przyszło nam znać by docenić pamiętając wojny ból ubostwo i bycie nikim wobec tych co z batem i mieczem nad nami losami kierują  Boże już wiemy jak smakuje proch i czym jest ryzyko skończenia cywilizacji atomem  Ostateczna z wojen już się rozegrała  Urodzony by go na śmierć skazać nam i diabłu pokazał że można go pokonać  Ostateczna ofiara tego bez grzechu który dla uwolnienia istot ludzkich od ciężaru ich grzechów skonał A chciał tylko otworzyć serca  Ale nie zauważyli kim jest ci którym chciał odebrać życie w orzywilejach  Kolej pojednać się z pierwszym zbuntowanym z pierwszym wrogiem  skrzydeł odebranych straconym do piekła dać miłość którą odda i przestanie czerpać w ludzkich grzechach jak karmić się upadkiem jak złem i strachem i pychą pożądaniem nie być drogowskazem z fałszywą drogą na szczęście z posiadaniem władzy i pieniędzy  Boże co tacy jak ja mogą  Gdy oni tam są  Gdy Ty tam jesteś  miałem się modlić ale nie wychodzi mi to za dobrze proszę wskaż  drogę  Gdy już to uczyniłem powinienem znać Twoją odpowiedź  Otwórz serce bym umiał szczerze powiedzieć kocham Nie wypada prosić Boga wszak on juz wszystko co mógł nam dał reszta to nasza droga i wybory i nadzieja na kolejną z szans Nie wątp w nas Amen w imię Trójcy która kocha nas. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...