Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

Wróć że kołysko, wróć,

ukołysz mnie jak wtedy.

Matka mi powiedziała,

że na strychu jest,

szkoda że w nią się nie zmieszczę.

 

Mam tapczan, lata już służy

od którego krzyż boli.

Krzyża nie wymienię,

ale tapczan tak.

Jutro na zakupy pójdę.

 

Kupiłem nowy tapczan,

teraz będę dobrze spał

ale w krzyżu nadal łupie,

taki jak kiedyś bym chciał

 

Wróć że kołysko, wróć

chcę smoczka ukołysz mnie,

 chociaż na strychu jest.

niestety nie zmieszczę się.

 

 

 

Edytowane przez Gabrys (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witaj @Gabrys smutek mnie ogarnął po przeczytaniu wiersza Twego. Dałeś do niegotowych, ta więc mam. Jeśli można , oczywiście:

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tu bym wstawiła przecinek, między tapczan a lata

 

Tu też przecinek między kołysko a wróć

 

Kupiłem to forma osobowa czasownika tak więc i się spało powinno być w formie osobowej, wg mnie, czyli, np. fajnie będę spał. 

 

To tak pokrótce. Do miłego, @Gabrys

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Podoba mi sie ten motyw kołyski i (łagodnego) kołysania... Tęsknota a nimi jest chyba naturalna, tak jakby była to też natura życia... Tak tez ją przedstawiasz. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...