Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

tylko nie pisz o czym już dobrze sam wiesz to nie kartkówka na wyrywki

napisz jakbyś siedział w najdalszym rzędzie a dostrzegł to czego w ogóle nie widać

 

 

krew pot i łzy jedyna reguła tego bajzlu jaki znasz

powinność oraz kanoniczne błogosławieństwo

zabawne jak dziecko co płacze podczas chrztu

zanurzeni i my od stóp do głów nabieramy sensu

 

mówisz łagodniejąc pogodniejąc odtaisz ducha

to po co ten trud zgiełk i życiowa zawierucha

 

cierpieniem jest już nie cierpieć wcale

snuć się jak obłok to nigdy nie poczuć

tarcia równie dobrze nie trzeba już śnić

i proprioreceptory powyrywać

 

nie proś o niecierpienie

proś o tyle ile jesteś w stanie unieść

znasz te igrzyska bez wygranych

są tylko ci co dotrwali do samego końca

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@iwonaroma Dzięki za byczka ;) Poprawiłem! Fajnie, ze wpadłaś

 

@Marek.zak1 Pytanie o jakim zwycięstwie piszesz i jakie masz na myśli, bo jeśli na przykład weźmiemy cały żywot za wyścig czy zmaganie się to i tak na koniec czeka nas wszystkich to samo bez wyjątku. Śmierć jest najsprawiedliwsza. 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

 

Opublikowano

Jest tu fraza, która trzyma przy  wierszu. " zanurzeni i my od stóp do głów nabieramy sensu"  - jest to piękny wers i czuję, że  jest w nim poezja. Nieco przejechał  się po mnie rym w części dwuwersowej. 

Osobiscie zrezygnowalbym z rymowania przy takiej refleksji.

 

Wiersz na dłuższy czas. 

 

Pozdrawiam. 

W sumie z tego dwuwersu rezygnuję  w swoim czytaniu. :) Pierwsza fraza nasuwa takie pytanie. A dalszy ciąg klei się  z tym co jest powyżej.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...