Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pani Garnuszkowa wzięła się za przygarnianie

sama miotła robi wrażenie każdy ruch niby

od niechcenia podrywa wszystkie liście naraz

szybują bezzwłocznie w jedną słuszną stronę

kurzy się ziemia - czysta poezja

 

Pani Garnuszkowa nie jest z metra cięta

posiada psa kury konia i cztery kocięta

przeczytała wszystkie lepsze książki raz

jej kochankiem był znany pieśniarz koleżanki

nic tylko sikały to z radości to z jej szczęścia

 

Pani Garnuszkowa znalazła Pana Garnuszka

można ich spotkać tam gdzie jabłoń tam gdzie gruszka

razem to już istne szaleństwo w przygarnianiu chodzą już

po okolicy nawet słuchy że zmienią niebawem nazwisko

- na Kocioł

 

 

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@a...a Prawidłowo czytasz :D Nikt chyba nikomu tu ostatnio nie przyganiał - chyba ;) zawsze jakiś kocioł czy kociołka się pewnie znajdzie :DDD Zaczęło się niewinnie od zabawy słów, skojarzeń i sparafrazowania przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli na przyGARniała GARnuszkowa komuś tam i coś tam ;) i już poleciało samo. Dziękuję też mi się podoba ta humoreska o garnkach :D

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch 

 

 

Opublikowano

No dobre, zacząłeś od parafrazy powiedzenia i całkiem ludzki wiersz ci wyszedł, taki kompocik jabłkowo gruszkowy -a ja z cynamonem lubię, GARnuszek zaloży GARniak a GARnuszkowa GARsonkę i niech przysięgają (ślubują)  ;) Ok. Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...