Dekaos Dondi Opublikowano 28 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2020 nie wiem czy pieścić stępione brzytwy w strumieniu rześkim obmywać ręce szukać chwil jeszcze wzbić się do lotu szarością kamienia kwiaty malować barwą co zalśni jak ciało krągłe będące cieniem głogu owocu wspomnienie oprzeć o przeszłość zieloną co daszek domu zdobi z ukrycia gdzie gniazdo puste tam wiatru powiew z czerwonej cegły białe promienie wibrują muzyką na strunach harfy drgają w błękicie może się dowiesz tęsknota skryta w kawałkach luster nie wie czy ona kocha czy tamta ślady po bliznach są wciąż zwątpieniem w pokoju co jasność poranka piastuje z zapachem kawy świeżego chleba leży na stole zaproszenie 2
Lidia Maria Concertina Opublikowano 28 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2020 @Dekaos Dondi Piękne! Pozdrawiam :)
Dekaos Dondi Opublikowano 30 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2020 @Lidia Maria Concertina Lidia Maria Concertina→To oczywiście, rzecz gustu, o których się nie dyskutuje... ale Dzięki:)) Pozdrawiam:) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się