Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To nie jest Etiopia ale my nadal jesteśmy głodni.
Nasze głodne oczy pragną dystngowanych wzorów
wyszytych na ciele,unikamy przejedzenia chwilami
jesteśmy głodni wysmakowanych gustów i kiczu.

Nasz świat wybudowany na polach bitew
posiłkuje się,tradycjami,wspomnieniami.
Unikamy niechcianych obrazów,widzimy to co
chcemy.Z niedowierzaniem patrzymy na świat

okien przeszytych igłami.Gdzieś są jeszcze
ludzie dla,których jedzenie jest wartością
najwyższą a ty?Potrafisz zjeść z poczuciem winy
kawałek mięsa?Bezsilny otyły człowieku odnajdź się

w rzeczywistości.Lubisz owijać w bawełnę
niekiedy czujesz niesmak wody mętnej,
przegotowanej wody na herbatę-może chińska
lub z rumem?Może hamburger czy raczej

danie włoskie?Czujesz się bezsilny
żywimy się woją pokoju.
Mamy prawo tak żyć odcedzeni od uczucia głodu
i pragnienia.Czas na lepsze.
Wystygamy w kruchym rzemiośle czasu.

To nie jest Etiopia.Możemy zrobić to co w naszej mocy?
Pochylić głowę nad telewizorem.Mamy zbyt wiele
ulic pachnących miodem.

Opublikowano

Wiersz rzeczywiście jest dość długi ale wg jego przesłanie jest widoczne i rzeczywiście dziennikarskie. Trochę to "zbyt rozbudowane podejście" do "wierszoklecenia" ale kto powiedział, że wszystko musi być zapisane w 2 wersach??? Ogólnie na +
POZDRAWIAM!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ... warto, Andrzeju, ale ludziom z różnych powodów odchodzi na to chęć. Dalej w treści "komputerowo", ale "gada" z całością. Sorry za.. gada.. :) Pozdrawiam.
    • @Nata_Kruk To był bardzo trudny wtorek a jeśli idzie o piwo to wróciłem do dawnych nawyków. Kontroluję to jednak w miarę skutecznie. A jeśli idzie o tabletki to jestem już na nie skazany, no chyba, że dojdzie do jakiegoś przełomu w farmakologii.  Dziękuję Ci Nata za obecność i komentarz, i pozdrawiam ciepło, i serdecznie. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i.... ... tak zasugeruję zapisać, żeby nie było tych "ogonów", ja ich nie lubię, cóż.. tak już mam. A treść... wiejska... :) ładna.
    • @viola arvensis   Wioluś.   Twój wiersz czytam jak manifest cichej suwerennosci.   granica, o której piszesz  nie jest murem oddzielającym od świata, lecz przestrzenią wewnętrznej wolnosci to jest  miejscem, w którym człowiek dojrzewa do zgody na siebie samego .   szczególnie porusza mnie Twoja łagodność bo Ty nie walczysz z lękiem, nie bijesz się z burzą ale oswajasz ją z pokorą i uwaznością .   to poezja, która nie krzyczy metafizyką  lecz oddycha nią naturalnie.   dziękuję Ci za tę subtelną lekcję wewnętrznej granicy, która w istocie   staje się początkiem.   początkiem nowego.   piękna Poezja.   niezwykła.   jak Ty.    
    • Gdy biorę szydełko w dłonie wieczorem, Cisza otula mnie miękkim kolorem, Nitka po palcach sprawnie wędruje, A każde oczko spokój buduje.   Oczko do oczka – chwila skupienia, Z włóczki powstają miłe wspomnienia.  Tworzę dla dzieci małe maskotki,  I tak powstają miękkie istotki.   W każdej maskotce czułość ukryję,  Nitką miłości delikatnie zszyję. Dziecięcy uśmiech serce porywa, To moje hobby – radość prawdziwa.    21.02.2026r.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...