Marek.zak1 Opublikowano 22 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na to nie zwracam uwagi, ale w show biznesie bez promocji niewiele zdziałasz. M
Gość Franek K Opublikowano 22 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2020 @Marek.zak1 No właśnie. Dla mnie zawsze bardziej wartościowi/wiarygodni byli twórcy, którzy sami pisali sobie piosenki. Nawet jak mają wady wymowy, to im to wybaczam. I niekoniecznie muszą występować we wszelkiej maści programach muzycznych w dziwnych ubrankach. Zaskoczyłeś mnie tym, że ten pan potrafi śpiewać. Muszę się zatem przysłuchać, choć jak napisałem, odbieram muzykę bardziej sercem niż uszami, bo te niestety szwankują :(
Gość Franek K Opublikowano 22 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2020 @Marek.zak1 Przepraszam @Pan Ropuch za prywatę pot twoim tekstem, ale poniekąd ta dyskusja jest jego pokłosiem... Marku, przesłuchałem kilka utworów tego pana i sorry, ale nie kupuję tego. Może i ma możliwości wokalne, ale ja jestem raczej Kazikowo-Janerkowy i to do mnie to w ogóle nie trafia. Opera, jazz, rock - owszem, ale to jest ponad moją percepcją. Trele być może są i wybitne, ale, moim zdaniem, siły przekazu nie ma w tym żadnej.
Pan Ropuch Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2020 (edytowane) @Franek K @Marek.zak1 Ta duskusja jest jak najmilsza moim oczom! ja zdecydowanie od Pana Szpaka preferuję innego dość orginalnego wizerunkowo i nie tylko - artystę ;) i też o dziwo z Jasła - to jest Pana Ralpha Kaminskiego. Mam na jego temat same och i achy. Nie dość, że jest tak zwanym muzykiem z papierem to sam pisze swoje teksty reżyseruje oraz produkuje swoje teledyski. Artysta całkowity, kompletny. Zamieszczam link do jego performancu z przeglądu muzyki aktorskiej. Pozdrawiam Pan Ropuch Edytowane 23 Sierpnia 2020 przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Marek.zak1 Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja piszę o jego walorach muzyczno-wokalnych, bo są rzadkością, natomiast ja muzykę rozrywkową słucham rzadko, bo przeszkadza mi w pracy:). Disco polo do tańca. Pozdrawiam @Pan Ropuch Ciekawy performance, ale, jeszcze raz, dla mnie, może dlatego, że sam uczyłem się śpiewu, ważna jest sama profesja wokalna i tylko do tego się odnoszę. W ostatnich 30 latach na festiwalach Eurowizji tylko Górniaki Szpak zajęli wysokie miejsca, bo mieli dobre piosenki i doskonale śpiewali. Wszystkie inne próby to były próby amatorów. Pozdrawiam Edytowane 23 Sierpnia 2020 przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Gość Franek K Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2020 (edytowane) @Pan Ropuch Bardzo fajny performensik, choć te teksty to raczej nie jego autorstwa. Muszę się przyjrzeć bliżej tej postaci. W jednej z książek A. Borowika padają mniej więcej takie słowa "...skoro ładuje się tyle pieniędzy w to, by sprzedać ludziom chłam, to dlaczego nie zainwestować i sprzedać im coś, co jest wartościowe..." Dzięki i pozdrawiam. FK. Edytowane 23 Sierpnia 2020 przez Franek K (wyświetl historię edycji)
Pan Ropuch Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2020 @Marek.zak1 To niezaprzeczalny fakt głosowo Górniak i Szpak są na ocenę celującą jeszcze jest Pani Steczkowska i dla wytrawnych Pani Anna Maria Jopek. @Franek K Ma już na koncie dwie płyty ta pierwsza, z krótkimi włosami jeszcze;) i dla mnie nie zdążyła się osłuchać, gdyż odkryłem tego Pana w kwietniu bieżącego roku. Wiem, że każda z jego płyt to zamknięty projekt to znaczy jest swoistym chronologicznym zapisem wspomnień i wydarzeń z jego życia. Tym też sposobem staje się opowieścią co zresztą uważam za dość fajny pomysł. Ps. Głos tego Pana to jego instrument i z tego co słychać ma wszelkie kompetencje by z niego korzystać jak najlepiej i świadomie. Pozdrawiam Pan Ropuch 1
Gość Radosław Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Bardzo dużo zostało powiedziane w wierszu i pod nim. Każda ze strof prowokuje, porusza i jest przyczynkiem do refleksji. Pozdrawiam.
Pan Ropuch Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2020 @Radosław Dzięki za opinię i czas na podzielenie się nią. Trzymaj się ciepło czas na nowy wiersz. Pozdrawiam Pan Ropuch
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2020 (edytowane) Fajny chociaż brakuje mi tej huśtawki emocji. Fakt tworzył w ciszy kiedy nie był rozmawiamy emocjonalnie, ale jakoś tego do pełni szczęścia zabrakło. I pozostał lekki niedosyt. ;) Edytowane 25 Sierpnia 2020 przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Pan Ropuch Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2020 (edytowane) @Marcin Krzysica Fajny chociaż brakuje mi tej huśtawki emocji. Fakt tworzył w ciszy kiedy nie był rozmawiamy emocjonalnie, ale jakoś tego do pełni szczęścia zabrakło. I pozostał lekki niedosyt. @Marcin Krzysica Wybacz Marcinie, ale próbowałem się jakoś ustosunkować do Twojego komentarza i naprawdę nie potrafiłem chyba, że miałeś na myśli. Fakt tworzył w ciszy, kiedy nie był rozumiany emocjonalnie, ale jakoś tego do pełni szczęścia w twoim wierszu zabrakło. I pozostał lekki niedosyt. Jeżeli to miałeś na myśli zgadzam się nie zdałem nawet szczątkowej relacji z życia Pana Herberta jego niesamowitych losów, ucieczek i odwiecznej szamotaniny, głównie samego ze sobą. Charakter jest losem człowieka Myślę sobie tu zaznaczam to są moje przypuszczenia(i kilka faktów też się znajdzie) nie tylko był geniuszem słowa i cynikiem, ale był kimś kto według mnie przez całe życie głównie cierpiał począwszy od tego że kulał, miał astmę, którą kiepsko bądź w ogóle leczono wtenczas, chorobę dwubiegunową afektywną (podobno depresję) i pił jak trzeba za dwóch i do końca swoich dni palił za trzech. A mimo to pisał tak, że do dzisiaj same interpretacje jego wierszy zapierają dech w piersi. Na zasadzie jak bardzo Herbert zabawił się z czytelnikiem i jak wiele rzeczy poukrywał i co mógł mieć jeszcze na myśli? Pozdrawiam Pan Ropuch Edytowane 25 Sierpnia 2020 przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji) 1
kronikarka1000 Opublikowano 26 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2020 @Pan Ropuch Witam Autora i Komentujących - jeśli już myśleć to tylko o sobie... Z biegiem lat można do takiego prostego wniosku dojść - najczęściej za późno. Pozdrawiam z uśmiechem, serduszko w domyśle. 1
Pan Ropuch Opublikowano 27 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2020 @Grynszpani Tak to bardzo małostkowe - zadrościć. Co innego obudzić się w wolnej Polsce i nie być nawet uznanym (ani razu przez 9 lat), a wręcz odwrotnie, mieć jedynie wywlekane, o jakiejś przeszłości ze służbami. To potrafi dopiec tak sobie myślę i zaboleć. Pozdrawiam Pan Ropuch
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się