Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyjaśnię od końca, jeśli  z jakichś względów (przymioty charakteru, intelekt) kobieta pokocha faceta, będzie dla niej piękny. To zostało pokazane w "Dylematach nieatrakcyjnego),  natomiast facet generalnie zaczyna od oceny wzrokiem, a przymioty charakteru przychodzą później. .To potwierdził L. Starowicz, jak w= to w ułamku sekundy po poznaniu jest on na tak lub nie. M  

Opublikowano (edytowane)

@Marek.zak1   Marku, kobiety też są wzrokowcami i przy pierwszym kontakcie z mężczyzną bardzo trudno zorientować się co do jego - przymiotów charakteru, intelektu. Jednak najpierw oceniamy wygląd, a potem ewentualnie weryfikujemy ;) I wiesz co, nawet tylko patrząc na mężczyznę czujemy często "zawrót głowy", zaczynamy go idealizować, zakochujemy się. Nawet, jak okazuje się przysłowiowym d... ;)

I ja bardzo przepraszam tych wszystkich mądrych panów, którzy tak świetnie znają się na kobietach, piszą te wszystkie mądre rzeczy na ich temat, że ja jednak jako kobieta ośmielam się czuć i postrzegać nieco inaczej pewne sprawy, niż  oni sugerują ;)

Edytowane przez Victoria (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Moja wiedza bierze się wyłącznie z czytania wypowiedzi kobiet na forach i nie tylko. Wygląd, właśnie, ładnie zbudowany, inteligentny brzydal z ładnym uśmiechem jest OK czy nie?  Ten mechanizm w druga stronę nie działa.  Dzięki za komentarz.  

Opublikowano

@Marek.zak1   Marku, kobiety zakochują się i w prymitywnych przystojniakach, i brzydalach intelektualistach ;) Nie da się wszystkich kobiet wrzucić do przysłowiowego worka, jak i nie da się to zrobić ze wszystkimi mężczyznami. A co do mężczyzn... Np. sapioseksualni nie lecą na ładne buźki i biust, a o wiele bardziej podnieca ich u kobiet intelekt. I w takich się najczęściej zakochują. Jak widać, nie dla każdego mężczyzny wygląd kobiety jest na pierwszym miejscu. No ale co kto lubi, co kogo kręci, prawda...? ;)

Również dziękuję :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • oto siedzimy tutaj ty ja i oni i ty masz tajemnice i ja nie jestem szczery na parapecie kwiat rozczapierzył palce walcząc o przetrwanie spóźniona konewka w spóźnionej dłoni wyschnięta twarz zegara z fałdem Verragutha anioł stróż jak hobbit latający tam i z powrotem mosty spragnione człowieka aut szyn pociągów na skraju mój podpis PC i rok lata całe choć zła jest akwarela przez chwilę byliśmy dziećmi i mniej jest tych chwil na lekach choć śpię mniej i miej mnie na względzie kiedy wejdziesz antynomiczne przeklnij i jeśli zechcesz cokolwiek mąci ci umysł zdradź kto mi zapieprzył godzinę twój zwrot po zawrocie głowy spieszą się galaktyki muszą nadrobić w czarną przestrzeń decyzje bez odwrotu jak to ma działać do cholery wytworne perpetuum mobile - ziemia droga ruch (okrężny) ja nietrzeźwy i ty pijana oni i wreszcie bez nich kolor butelek na ścianach centralny punkt wszechświata z dystansem fiksujący soczewkę blisko blisko   i coraz dalej dalej    dość.    
    • @_M_arianna_W... fajne!
    • Zapytasz: skąd się tam wzięła ta odrealniona istota?   Gdybym go sam nie zobaczył, a on nie prosił mnie o pokarm, uznałbym go za nocną zjawę sunącą poprzez uroczą Grenadę.   Zlazł bezszelestnie z płótna Dalego, ogonem zawijając — flamenco tańczy. Skacze ponad dachami złotej Malagi, zwinny jak kot Don Kichota z Manczy.   Piękny rycerz o pociągłej twarzy siedzi tam ciągle i o czymś marzy. Jakże chciałoby się do niego podejść, zahaczyć w tańcu o gorącą Kordobę.   Uczuciem uderzyć w pierś bailaory, wytrącić jej ze zwinnej dłoni kastaniety, na kopię nadziać wszystkie podniety i tobie je podarować, piękna Sewillo.
    • @Łukasz Jurczyk tak...masz rację  dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @.KOBIETA. dzięki serdeczne  
    • @jjzielezinski   Niewidzialny   Jestem najskromniejszy, najcichszy. Nie było mnie widać i nie ma.   Zrodzon z obcej matki. Ilu nas było, drogi bracie, w cieniu dowództwa?   Tamten czas nas nie kochał. Przetrwałem trzydzieści trzy warty, patrząc, jak gasną kolejne baony.   Jam uciekł z transportu, jam walczył do końca, jam padał żywy.   Pod gradem kul udawałem trupa, żeby się jeszcze na coś przydać.   Jestem niepopularny. Mówią, że mam spróchniałe korzenie. Matka odeszła za wcześnie. Przyszła Polska. Zrozum, że to nie była moja matka!   Poszedłem walczyć, żeby cokolwiek ocalić. Że krew była niemiecka? Tego wyboru nie miałem.   Potem byłem cichutki, najcichszy. Nigdy nie nagrodzono mnie miłością.   W kraju stałem się banitą, do końca obcym, niezaakceptowanym.   Cisza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...