ais Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Otatnio oglądałam podcast na inny temat, ale dowiedziałam się z niego, że w przedwojennej Polsce kazirodztwo nie było surowo karane, a nawet dopuszczane. Ja już nie wiem, co jest dobre :-/ Czy siedzenie w kącie i szeptanie o seksualności, bo tabu i nie wypada, czy otwarta, głośna rozmowa o tym, co nas podnieca? Mnie podnieca czekolada, czy mogę dopisać kolejną grupę do LGBT? Mogię? Czy jestem DEWIANTKĄ? Trochę przerażają mnie podgrupy rosnące przy LGBT, kiedyś to było jasne, że homoseksualizm, biseksualizm, transeksualizm i wsjo, a teraz?! Co będzie za 20, 30, 50 lat? Z jednej strony chciałabym, żeby każdy był szczęśliwy, szanowany i wolny w swoim wyborze (oprócz pedofilów, sorry, ale nie, mimo słów Kota), zaś z drugiej strony kolejne odsłony seksualności jest strasznie przytłaczające. W Japonii biorą śluby z rzeczami, zwierzętami, nie wiem z czym jeszcze, dla Europejczyka nie do pomyślenia, ale może za dziesiąt lat i u nas będzie to normą? Jak wszystko inne - pedofilia, kazirodztwo, zoofilia i wiele, kuźwienka, wiele inszych... Pozdrówka Panie Żabo. @Czarek Płatak Dziękuję!
Pan Ropuch Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2020 @ais Mnie też przeraża w tym sensie ta niewiadoma. Mamy 4 wymiar i 5 stan skupienia już udowodniony, a cecha jaką jest odwieczna parzystość wymyka się nam z rąk. Nie budujemy twardych więzi ani długoterminowych - ani ani ;) Przecież mamy tyle stymulantów wokół tyle zakus pokus podniet rozweselaczy, że jak nam ktoś się wymknie wyśliznie czy zniknie z pola widzenia to momentalnie jesteśmy w stanie go nawet nie kimś a czymś zastąpić. Nie dziwią mnie te substytuty abstrakty i pochodne człowieka w postaci rzeczy przedmiotów czy alexy cortany i siri - przecież cyfryzujemy się nawet od jakiegoś czasu mamy takie ministerstwo tj. cyfryzacji ;) Zmierzch człowieka analogowego jest przesądzony to jedyna droga by żyć dłużej by gromadzić jeszcze więcej zasobów by zawojować kosmos kolonizując marsa czy być w stanie dolecieć z misją pionierską dajmy na to za 150 lat(wyruszenie) na drugą ziemię. Spokoju życzę i ciepło nadbałtycko pozdrawiam Droga Ais! Pan Ropuch 2
Lahaj Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A jednak! wiedziałem... :-))
ais Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2020 @Pan Ropuch Napisałeś świetny komentarz, jakbyś go trochę zretuszował, to wyszedłby niezły wiersz na ważny temat :))) 1
Pan Ropuch Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2020 @ais Być może tak. Teraz te moje teksty od pewnie 10 wstecz łapią się na cykl zmanierowany Pan Ropuch. Żeby nie było próbuję przełamać ten impas w sobie, prosząc opatrzności by mi tak nie zostało. ;) Pozdrawiam z nad arktycznego Bałtyku 30 stopni w słońcu a woda bez fali(flauta) 14 stopni brrrrrrrrrr! Pan Ropuch 1
pomaranczowy.kot Opublikowano 17 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2020 (edytowane) jak dla mnie wiersz napisany okrutnie na siłę Edytowane 17 Sierpnia 2020 przez pomaranczowy.kot (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi