Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

królowa ptasiego mleczka 
kurzych łapek i bezsennych nocy

 

mistrzyni haiku oraz miniaturowych
nocników z origami które sprzedaje
na szembeku obok pietruszki
i przystanku autobusowego do wawra

 

marzy 

 

żeby choć raz
wbić zęby w politurę meblościanki rozszarpać poliestrową powłokę 
dostać się do słodkiego wnętrza
kompletu wypoczynkowego joanna
uwolnić zakurzone na dnie motyle

 

tak dawno nie orbitowała bez cukru

 

wieczorek poetycki odbył się nie jak zapowiadał wydawca
w podmiejskim domu kultury z lampką wina
i koreczkami
lecz w klubokawiarni szpagat
między wódką a musztardą 

 

kelner z wczorajszym śledziem na kamizelce
macał ją wzrokiem
 
podobało jej się

 

w ostatnim tomiku między lodówką a kanapą otworzyła się przestrzeń dysocjacji
mikrofon trzeszczał 

 

czytała o duszy rzęsach i sercu we mgle
ktoś krzyknął ale tu duszno
chciała żeby ją przeleciał 

dreszcz w pokoju z meblościanką

czekała niedopita herbata

 

 

050820

Edytowane przez w kropki bordo (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ja to jestem jednak wredota☺ 

Wyobraziłam sobie mistrzynię haiku gryzącą meblościankę ☺ 

Ech ... ☺ 

Bardzo dobry wiersz kropeczko☺

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wszystkim Wam Kochani bardzo dziękuję za opinie i komentarze.   To bardzo budujące, gdy wyciągasz z szuflady tekst w który wkładasz Całe swoje dotychczasowe i obecne '"Ja", pokazujesz innym, nieznanym Ci ludziom... i nagle okazuje się, że wiersz komuś się podoba; ba - ktoś Cię rozumie i dostrzega To,co dzieje się w Twym sercu.    Pozdrawiam serdecznie,   TS
    • Piruety codziennej gazety   ta normalna papierowa w codziennym wydaniu czasami miewała problemy w sprzedaniu z kioskiem wymieniała spojrzenia żartobliwie i bez oburzenia puszczała oczko do sprzedającego  i chętnie była zabierana przez kupującego zazwyczaj bywała tania lecz wymagała w kolejkach stania lud potrzebujący słowa pisanego stać mógł w kolejce od rana samego ponieważ popyt był na nią tak wielki że nie potrzebny był rozgwar wszelki   lecz przyszła pora wirtualnej gazety w sieci komputerowej i niestety ta wirtualna, elektroniczna, cyfrowa stała się wszechobecna, wręcz wyborowa jest szybka, błyskawiczna prawie bez problematyczna   ale nie myślcie, że ta papierowa totalnie przeminęła  nic z tych rzeczy, jeszcze nie zginęła  ponieważ słowo pisane zawsze lubi być czytane czy to będzie WWW, cyber, ta nowoczesna czy ta papierowa, która jest ciągle współczesna    
    • Kopacze   „Dom bez książek jest jak pokój bez okien” –  metafora Horacego Manna.   warstwy kurzu rozdmuchane po kątach  ukrywają w szparach zapomnnienia koraliki złotych myśli  a na półkach przeczytane  wchłaniają mijające godziny rzędy książek w wieczność odchodzące   i mole jak kopacze historii drążą tunele w papierowym świecie  niepomne na pisane dziedzictwo człowieka  tylko prawdziwe mole książkowe  odkurzają ścieżki przygód  w literowych chramach     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @egzegeta Drogi Wiktorze, znawcą języka angielskiego to raczej nie jestem, ale po tyłu latach na obczyźnie wstyd byłby nie poznać tego języka na tyle, aby komunikacja w formie mówionej, pisanej i czytanej była możliwa i w miarę ciekawa. 
    • @Jacek_Suchowicz Czereśnie i lato, smaczna i ciepła to para. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...