iwonaroma Opublikowano 16 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2020 właściwie on zawsze był na linie samotności gdzieś na samym koniuszku daleko pragnąc choćby nici choćby z jednym maleńkim punkcikiem na obfitej wstędze wszechświata 6
Gość Franek K Opublikowano 16 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2020 To jak wstęga Mobiusa. Z której strony by nie zmierzać, to zawsze można do danego punktu dotrzeć :)
iwonaroma Opublikowano 16 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trochę też o to chodziło :) dzięki @ais @Joachim Burbank podziękowania :)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 16 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2020 Witam - podoba eis więc zostawiam uśmiech. Ciepełka i uśmiechu życzę.
iwonaroma Opublikowano 16 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) dziękuję i wzajemnie :)
Natuskaa Opublikowano 17 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2020 Ja po przeczytaniu widzę taki obrazek. Jakiś koniec wstęgi obcięty niedbale tępymi nożyczkami i te niteczki zwisające, a tam na dole ktoś chodzi po linie i bardzo by się chciał ich uczepić, tak żeby się wdrapać, albo chociaż sobie ulżyć w "łapaniu rękoma powietrza". Fajnie, że pojawia się jakiś obrazek, lubię takie wiersze. Pozdrawiam :) 1
iwonaroma Opublikowano 17 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz wyobraźnię :))) dzięki i również pozdrawiam 1
iwonaroma Opublikowano 26 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2020 @Czarek Płatak :) dziękuję
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się