mandy Opublikowano 11 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2005 Biegnąc na deszczu w szarości moknę. Mokre pobocza. Mokre gałęzie i krople tak przeraźliwie mokre. Mokre samochody. Mokre chodnikowe płyty. Przed oknem mokry balkon. W kałuży na drodze odbicie twarzy. Tak. Znam ją. Twarz mokrą, którą znałam. Twoją twarz. Moją twarz. Teraz stałam się Tobą, gdy już nic nie zostało z powycinanych nas. Złapałam trochę deszczu przed jesienną ptaków śmiercią. W kałuży odbicie mojej twarzy. Po raz ostatni, proszę, weź ją. Wiersz przeniesiony do "Poezja - Forum dla początkujących poetów. MODERATOR
Mirosław_Serocki Opublikowano 11 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2005 Rzeczywiście. Z małymi uwagami: Ani to smutne, ani jesienne, a erotyczne wcale.
Luthien_Alcarin Opublikowano 11 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2005 za dużo mokrego, za mało liryki... elementów erotyku rzeczywiście nie ma, co do sameg tytułu, jeżlei już musi byc erotyk to darowałabymsobie owo "smutny": za duzo wiadomo po samym tytule, co do tekstu: zbyt wtórny, czytałam wiele o podobnej tematyce iniestety w tym gaszczu owego nie zapamietam. Doszlifuj ten tekst:)Życze owocnej pracy Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się