Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ryba. Nigdy nie będą nią. Cynizm i wiara.

Grymas politowania dla ślepców i dzieci,

Kiedy połów w głębinie wskazaniem zegara

Kończy się przeciążeniem i zerwaniem sieci…

 

Ptak. Nigdy nim nie będę. Ból mój oraz zdrada.

Zbierane pilnie ciernie nie uszyją żagla

Do nieba, chociaż słowo święte to ponagla,

Gdy pomiędzy sploty deszcz gorzki ciągle pada…

 

Drzewo. Nie mogę nim być. Kłamstwo i marzenie.

Gdy na konarze wisi nadzieja skazana

Na wieczne czekanie i usprawiedliwienie,

Ziemia toczy się dalej wciąż przez przyszłość gnana...

 

Głaz. Nigdy nim nie będę. Miłość oraz żądza.

Ulegam, jak skupienie światła pryzmatowi,

Ażeby ogień, którym życie rozporządza

Nie zgasł, nim śmierć mnie w swoje drobne palce złowi...

Edytowane przez huzarc (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

we swe -- w swe - rozumiem zabieg, ale proszę spróbować w innej formie, np w swoje, żeby zachować trzynastozgłoskowy wers.

 

Niesamowity wiersz. Tylko te kropki...

... ... ... ...

Mają jakąś specjalną misję?

Pozdrawiam.

Opublikowano

Dziękuję, faktyczne, poprawiłem, przez niechlujstwo zostawiłem złą formę, bo ostani wers przerabiałem na "gorąco". A krotki, bo wszystko jest otwarte i nie domówione, gdyż słów nie starcza a znaczeń dla nich za wiele. Pozdrawim:)

  • 1 rok później...
Opublikowano

Dobry koncept na tekst, choć można by tekst ciut upłynnić, by lepiej się go czytało. Poza tym, w piątym wersie brakuje jednej zgłoski. 

 

Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...