Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wk*rwiaj mnie,

Gdy matka pielęgnowała 9 miesięcy,

I ojciec wyrywał sobie wtedy włosy,

Nie wk*rwiaj mnie,

Czy żyjąc na bogato czy w nędzy,

Jak toczyły się ludzkie losy,

Nie wk*rwiaj mnie,

Gdy tak po prostu ledwo dziecko,

Skazane słowem na śmierć - kalectwo?

Nie wk*rwiaj mnie,

Gdy znowu pedał po ulicach biega,

Gdzie AKowców traktowano jak zbiega,

Nie wk*rwiaj mnie,

Gdy obraz święty zamieniono na tęczę,

Beszczeszcząc w ten sposób święte ręce,

Nie wkurwiaj mnie,

Gdy znów o polityce i jawnych spółkach,

Co sobie siedzieli na swoich murkach,

Nie wk*rwiaj mnie,

Jak znów szlag trafi pisane prawo,

Gdy dzieci stają się krwawą ofiarą,

Nie wk*rwiaj mnie,

Gdy strach w oczach od nie mocy,

Gdzie szukały w tym pewnej pomocy,

Nie wk*rwiaj mnie,

Że to tylko przed oczyma ekran,

Jak błaganie pod schodami metra,

Nie wk*rwiaj mnie,

Jak wyciąga rękę o pomoc szczerą,

A odpowiada swoją mową nieszczerą,

Nie wk*rwiaj mnie,

Bo to są pewne zasady w życiu,

Nie k*rwa, o rety przy myciu

 

 

 

Oddawać ciszę i spokoju plony,

Słyszysz? Ty kundlu zapchlony.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...