Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Biedne dziewczyny, które wydawane na siłę za mąż za starych, obleśnych dziadów, nie mają nic do powiedzenia. Ohyda. Lepiej być Wandą, co niemca nie chciała.

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Na siłę? Obecnie jest wiele związków ze starszymi aktorami, przedsiębiorcami, celebrytami, do których nikt nikogo nie pcha. Co do Wandy, co Niemca nie chciała,  było wiele księżniczek, które były wydawane za książąt dla dobra państwa, bezpieczeństwa ich obywateli. Taka choćby Jadwiga za Jagiełłę, czy Habsburżanka za Kazimierza Jagiellończyka, matka 4 królów i jednego świętego i setki innych. 

 

Pozdrawiam. 

Opublikowano (edytowane)

Inspiracją był sam Mistrz Jan, autor genialnej fraszki "Na matematyka". Wszystkie moje fraszki są (staram się, żeby były)  w tym duchu i Jemu w hołdzie. Na moją skalą oczywiście, bo mistrz jest jeden, ale czuję, że mi kibicuje:).

 

Na matematyka

 

Ziemię pomierzył i głębokie morze,

Wie, jako wstają i zachodzą zorze;

Wiatrom rozumie, praktykuje komu,

A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Widzę tu jeden problem. Młoda żona ma duże potrzeby, tak jak w pieśni o rozmarynie (roz Marynie nie wystarczy) i może szukać dodatkowych bodźców na boku. Chyba że staremu szlachcicowi to nie przeszkadza, bo i tak może być.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dobry szmonces :) Nie słyszałem wcześniej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Trzy tony głosu,trzy tony blasku, trzy tony wejścia w każdy obrazek. Ty liczysz sylaby, ja liczę przeboje — a w tej wadze gatunkowej… kto godny poklasku?
    • @P.Mgieł Świetnie zatrzymany kadr. Masz wybitne oko do detali i opisujesz te rzeczy, obok których większość przechodzi bez słowa. To, jak piszesz o krześle i kurzu, sprawia, że czytelnik widzi je oczyma wyobraźni.   Najmocniejsze jest to, jak pokazujesz przemijanie przez kadr krzywo stojącej lampy i ręce matki bezwładnie opadające na podłogę. To boli właśnie dlatego, że jest zwyczajne.   I chyba o tym jest cały tekst: że to drobiazgi zostają w pamięci najdłużej. U Ciebie to sposób obierania jabłka.   We mnie zostały te „drobiazgi”.   Poruszający tekst, niesamowite wrażenie.   Pozdrawiam serdecznie.
    • Jak cię widzą, tak cię piszą Lustereczko. lustereczko Powiedz mi przecie Kto jest najlepszym poetą na świecie "Przecie mówię Tak cię piszą, jak cię widzą Tyś najpiękniejszy na świecie Ten najbrzydszy jednak pisze lepiej od ciebie"   z podszeptów AjEja   Jak cię widzą — tak cię piszą, Lustereczko, lustereczko, powiedz mi w sekrecie: kto jest najlepszym poetą na całym świecie? „Przecie mówię — tak cię piszą, jak cię widzą, mój kochany. Tyś najpiękniejszy w tym odbiciu, wypolerowany, wystrojony, jakbyś szedł na własne odsłony. Lecz w poezji, mój ty kwiatuszku, nie liczy się blask na kożuszku. Bo choć błyszczysz jak gwiazda w niebie, ten najbrzydszy — pisze lepiej od ciebie. On nie pyta luster, nie szuka chwały, nie gładzi włosów, nie prostuje bryły. On słowa ostrzy, nie poleruje, on wiersz wykuwa, nie pozoruje. A ty? Ty pytasz o tron i laury, jakby poezja była konkursem na fryzury. Więc słuchaj, zanim znów zapytasz mnie śmiało: "to piękno odbija — co z talentem się zadziało.”
    • Jazz i pijają. Chcą jaj i pizz, aj!
    • Ago, mag. A może też Omagamoga? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...