Ten utwór został doceniony przez użytkowników. beta_b Opublikowano 15 Czerwca 2020 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Wyszłam nago na ulicę, jakby z buszu, wystawiłam się na krople gradu płatki i na skórze dreszcz przemieszał się z rumieńcem: tak, ja żyję - dowód na to w wersach gładki. Po co ludziom cudze chwile intymności? Popodglądać życie mogą w oknach domów. Wyszłam w wierszach całkiem nago na ulicę, zawstydzona się odkrywam. Na co komu? Przyjmij taką nagą mnie dzisiaj w gościnie. Ja nic nie chcę, prócz rozmowy intymności. W moim świecie wszystko proste jest, choć inne - ludzie cierpią na brak więzi w samotności. Już zakładam kolorową suknię w malwy, już zakręcę się z radością wokół osi, zbawia bliskość, towarzystwo ludzi budzi, chodź! zatańczmy, o to także w życiu chodzi. 18
Marek.zak1 Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Bardzo ładny i ujmujący wiersz. Pozdrawiam z niedaleka:)
jan_komułzykant Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Trochę jak: "Wyszłam za mąż zaraz wracam...", ale inny klimat. Bardzo fajny - czuć tę potrzebę drugiego człowieka. Przyjazny, zachęcający, wiosenny (?), ale... no właśnie znowu chyba z nutką smutku ( albo mnie się nutki już mylą i zapętlają). Odbiór jednak bardzo pozytywny. Pozdrowienia :)
beta_b Opublikowano 15 Czerwca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @Marek.zak1 @jan_komułzykant Szukam też środka, gdzie przebiega cienka granica między ekstra- a introwertyzmem, szanując intymność jako szlachetny budulec. Ale miło, że się Panom wierszyk spodobał. :) Zawdzięczam go komuś, dzięki @Radosław. bb
Marek.zak1 Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @beta_b Trudno być poetą / pisarzem introwertykiem, gdyż w każdym niemal tekście jest cząstka piszącego, która jest upubliczniania. Osobiście się staram, żeby nie była duża, ale ona tam jest i po ich odpowiednim złożeniu osoba pisząca robi swoisty striptiz. Można w tekstach tego nie robić, lecz z kolei ryzykuje się pisaniem niezgodnym z własnymi przekonaniami. Pozdrawiam. 1
Somalija Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @beta_b przeczytałam z zaciekawieniem. Z siebie można dać tyle na ile pozwala wewnętrzny głos. Pozdrawiam Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. .
beta_b Opublikowano 15 Czerwca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, masz rację. Piłuję jednak dalej - striptiz versus atmosfera intymności w wierszu. Niuans, może być różnie odbierany. 1
Gość Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @Marek.zak1 a ja myślę, że pisanie wierszy jest raczej domeną introwertyków, i że to ich sposób na wychodzenie do świata. Choć pewnie sądzę po sobie ;) @beta_b podoba mi się. Pozdrawiam :)
WarszawiAnka Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Temat ciekawy i niełatwy. Czy w naszych wierszach się obnażamy, czy też przywdziewamy barwne stroje? Pewnie i jedno - i drugie... :) Pozdrawiam
Lahaj Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zapewne ale cenimy bardziej (sądząc po sobie) te w których rozcinamy sobie skórę odcinamy ją płatami rzucamy z szyderczym uśmiechem sforze głodnych psów i obserwujemy jak sie rozochocają jak zaglądają w głąb naszego ciała po lepsze kąski.
WarszawiAnka Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A zatem - w poecie drzemie masochista? Być może coś w tym jest, jednak uważam, że twórca przede wszystkim oczekuje zrozumienia dla czegoś, co sam głęboko odczuwa, a co jego otoczenie pomija lub zbywa milczeniem. W czytelniku odnajduje umysł, czy duszę nastrojone podobnie. Dlatego ujawnia coraz więcej siebie. Chyba że akurat chce siebie zataić..
Lahaj Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @WarszawiAnka jakby nie widzę różnicy piszemy o tym samym. Tylko chodzi o stopień ekspresji. Może to ma związek z cechami osobowości piszącego jak to zauważyła Alicja. Jednak mentorski ton w poezji to w ogóle jakaś katastrofa porażka — nie ma żadnego spotkania podobnie jest, gdy ktoś ucieka w formę zapominając o treści. Pogoń za idealną formą często wypacza spłyca treść. Może i jestem dopiero adeptem tej trudnej sztuki składania słów, na tym etapie swojej przygody uważam ze tylko konkretna wiwisekcja zawsze jest interesująca bo bolesna. I angażuje zarówno tego który pisze jak i tych którzy to czytają. treść wiersza jest bez zarzutu żeby mnie autorka zle nie zrozumiała ;-)
WarszawiAnka Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mentorski ton spodoba się tym, którzy potrzebują / poszukują mentora. Nawet jeśli to jest mentor na tydzień. Natomiast przewaga formy nad treścią ma sens, gdy autor ćwiczy formę, lub bawi się słowem - i przy tym bawi też czytelnika. A wiwisekcji chyba nie da się uniknąć - jeśli wypowiedź jest szczera...
Lahaj Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @WarszawiAnka chciałbym myśleć ze poezja to coś więcej niż pouczanie niż zabawa niż ćwiczenia. To moje osobiste zdanie. Pozdrawiam
WarszawiAnka Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poezja to bardzo szerokie pojęcie. To również pouczanie, zabawa i ćwiczenia. :)
[email protected] Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @beta_b Tą nagością obdzieliłaś nas po równo, a mi przyjdzie tylko pieścić moją ślubną. Pozdrawiam Betko po zmianie avataru, długo Cię szukałem, myślałem że urlop.
beta_b Opublikowano 15 Czerwca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, ale składa się na niego wychowanie, zawstydzenie czy kompleksy, dzięki za wizytę. zależy od samoświadomości, celu, intencji u pewnie zgrzewki dodatkowych elementów. Każdy sobie może zadać to pytanie. Aż mnie ciarki przeszły na ten wyrazisty opis. Oby nie. Forma szukania kontaktu i wspólnego przepływu. Hehe, nie o taką nagość mi chodziło :D i nie takie pieszczenie brałam pod uwagę. Dzięki za uwagę, bb
Gość Radosław Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 Wiersz poruszający, poważny ,sięgający głębiej. MH.
Pan Ropuch Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @beta_b Trzy pierwsze strofy są pełne nagości pojawia się w nich niepewność i dociekanie. Ostatnia jest nie tylko przyodzianiem sukni w malwy, ale także poderwaniem się do działania i zaproszeniem do tańca, jak również przełamaniem pewnego impasu. Dużo dobrego! Pozdrawiam! Pan Ropuch
M_arianne Opublikowano 15 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2020 @beta_b Ostatni wers mówi... wszystko :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się