Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Andrzej_Wojnowski Polska Obojga Narodów była w swoich złotych czasach kolebką kultury i nauki. To właśnie do Nas uciekali wszyscy "wyklęci" naukowcy. Później, jak to jest chyba w Nasz Naród wpisane, zaczęło się wszystko sypać, bo zaczęliśmy być coraz mniej świeccy i kościół przejął znowu prym w Polsce. Nie mam nic do kościoła, byle był z dala od polityki i władzy, bo to nigdy Nam nie wyszło na zdrowie, a ten tylko się dowie, kto wie z historii ile razy Kraj swój stracił :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Czy to tylko wina kościoła?

Myślę, ze nie do końca. Sami go tworzymy.

W czasie insurekcji kościuszkowskiej szubienice uginały się po grubymi biskupami, w czasie powstania styczniowego księża umierali od ran carskich bagnetów. Różnie to bywało.

Moją ulubioną książka jest  " Imię róży".

W sprawach kościoła mam mieszane uczucia.

 

Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

"(...) Puszącym się, nadymającym
Strąć z głowy ich koronę głupią,
A warczącemu wielkorządcy
Na biurku postaw czaszkę trupią.

Piorunem ruń, gdy w imię sławy
Pyszałek chwyci broń do ręki,
Nie dopuść, żeby miecz nieprawy
Miał za rękojeść krzyż Twej męki.

Lecz nade wszystko – słowom naszym,
Zmienionym chytrze przez krętaczy,
Jedyność przywróć i prawdziwość:
Niech prawo zawsze prawo znaczy,
A sprawiedliwość – sprawiedliwość…"

Jest do poprawy parę rzeczy, ale tym razem "przeoczyłem" i za taką pracę Andrzeju, kapelusz z głowy

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Poza tym, chyba jeździliśmy w to samo miejsce "słuchać muzyki" ;)

Pozdrawiam.

 

Edytowane przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji)
Gość Franek K
Opublikowano

Dosyć opasłe, ale ciekawe. Przypomina mi dokonania T-raperów znad Wisły. Link do Mieszka poniżej.

Z mojej strony kilka drobiazgów:

- nie dzielił łoża raczej, a nie łożę

- zanim odjechała (bo przecież nie za nim)

- przeze kobiety?

- raczej spod Wiednia

 

To mi się rzuciło w oczy od razu. Bez urazy. Tak już mam. O przecinkach się nie wypowiadam, bo to temat drażliwy :)

 

Pozdrawiam. FK.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Bo może żaden kłamczuch, tylko przyszedł w nowych butach i był tak struty, że nie mógł wstać i wyjść? :)))
    • @Berenika97 Ślicznie! Przede wszystkim oczy! Ale do Kłamczuch nie ma rymu ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Władysław Podkowiński, Ulica Nowy Świat w Warszawie w dzień letni, 1892, zbiory Muzeum Narodowego w Warszawie   Na Nowym Świecie   I Najniedowcześniejszych wspomnień; Markizy, pergole, surmie, Konwalie, dalie - rozwarte, I nieme krzyki begonii, Bratki i akroteriony.   II Pelargonie tak widoczne Z pozycji bruku, dachówki, Ach, te rozety, wykusze! Te balkonowe, żeliwne, Secesje zgniłe koloru.   III Zieleni, w której ukryte Te maszkarony, tarasy, Secesje i pierwszych wspomnień. Beże i brązy i biele, Jak lody z kawą w ogrodzie.   IV O, sole mijo z żelaza, Szumią drobne liście z tej mgły, I światła iluzja szklanna. Nie można być jednak pewnym, Czy to Złodziej, czy też Panna.   V Marianny zaśpiew poranny, Hosanny, Madonny tych lat, Do Krakowskiego od ronda. Pył ten z zeszytu poety, Śródmieścia, mgły, zorze złote.   VI Zmienia barwę ze srebra Na ozon piaskowo-złoty, Tak czysty jak białość karty. I poszum tak srebrny tylko, Jak tylko srebrne gołębie.   VII Na lukarnach i rozetach Pistacje czy ajerkoniak, Metonimie pars pro toto. I totum pro parte przedświt, Najniedowcześniejszych wspomnień.
    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!  Mam nadzieję, że następny będzie też piękny.  Serdecznie pozdrawiam.  :)    @Charismafilos   Bardzo dziękuję! „Miłość nigdy nie ustaje”. Serdecznie pozdrawiam. :)   @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam:)    Patrzy na mnie w półmroku, zanim dzień zabierze ciszę, i myśli, że to niemożliwe - jak miłość w sercu pisze.     @[email protected]   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    Nie obchodzi mnie inne spojrzenie, żaden obcy, przypadkowy gest. To tylko jedno mgnienie - i dla mnie nieważne jest.   @Leszczym @wiedźma      Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    
    • @Dori Hahah... Znaczy, że działa.  Natomiast z japońskich wynalazków wolałbym hikikomori ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...