KompulsywnyPoeta Opublikowano 29 Kwietnia 2020 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2020 tak się złożyło że nie zostałem wybitnym piłkarzem przejawiałem talent w obronie Darek wciąż pamięta moje brutalne wślizgi niestety tata kazał się uczyć a mama powiedziała że nie ma kasy na korki straciłem zapał i kondycję. [potem było życie w tym m.in. studia i snucie planów w dymie lakistrajków wtedy niewiele brakowało a zostałbym autorem poczytnych powieści już zabierałem się za pisanie w głowie miałem postacie fabułę niestety najpierw odwiedził mnie znajomy potem sprzątanie i kilka seriali straciłem zapał] gdyby nie pech byłbym poetą jak stachura albo mickiewicz miałem szóstki z polaka i powodzenie u okularnic umiałem w ą i ę oraz ech i ach niestety okazało się że wierszówka słaba niewiele w tym wartości dodanej i w ogóle minus 100 do PKB zostałem dziennikarzem. 2
Gość Opublikowano 29 Kwietnia 2020 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2020 @KompulsywnyPoeta To zostanie dziennikarzem zabrzmiało jak jakaś porażka życiowa... :) Pewnie nie taki był zamiar Autora, ale wiersz mnie nieco rozbawił :) Swoją drogą jest bardzo dobry :) Pozdrawiam :)
KompulsywnyPoeta Opublikowano 29 Kwietnia 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2020 @CafeLatte ;)
Natuskaa Opublikowano 1 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2020 I kropka. Ta końcowa :)) To nic złego zostać dziennikarzem, jeśli się nie przekracza etycznych granic. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się