Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

(prawie bajka)

 

Siadł pewnego razu bociek

na latarni, i klekocze...

 

Na latarni, ponad drogą,

z podwiniętą jedną nogą.

 

Czekał tak... vis à vis szkoły

zatroskany, niewesoły.

 

Obserwował skrzyżowanie

skrupulatnie niesłychanie.

 

 Nawet przysnął zasmucony

 tym, że dzwonek nie zadzwoni.

 

Przystanęłam na żądanie

                                       i - pstryk

- fotkę masz... bocianie.

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez M_arianna_ (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@milczenie owiec

 

Nowe zajęcie bociana.

@Natuskaa

 

Można byłoby.

Dzięki.

@Kot

 

Podpadłeś Kocie...

Sam chętnie wdrapałbyś się na latarnię, żeby trochę boćka połaskotać po... główce.

W sumie to mam też fajne, znajome koty; miau - miau.

 

Dziękuję.

 

A dzieci jest za mało... Są miłe, grzeczne, i cierpliwe.

Nie mogą wyjść z domu bez rodziców. 

Pozdrawiam.

Edytowane przez ~Mari_anna~ (wyświetl historię edycji)
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...