Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bezczelnie przyszła znikąd, nieproszona, bez uprzedzenia.
Wyjęła z kieszeni zegarek na łańcuszku i czas stanął na jej żądanie
Rozgościła się na dobre w mojej głowie...
Wrzuciła żeton jak do szafy grającej i wybrała utwór o Tobie.
Melodia melancholii brzmi znajomo, co parę lat ją słyszę...
Zmienia temat, 
Przeźrocza wspomnień oglądam w świetle księżyca
Nachalnie wyświetla te, za którymi tak tęsknię.
 Pierwsze promienie Słońca spłoszyły ją, robi się coraz słabsza aż w końcu umiera w snach...

Edytowane przez Ruth Mallory (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...