Lidia Maria Concertina Opublikowano 7 Kwietnia 2020 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2020 I z książki dowiaduję się , że''nie ma czego zazdrościć,'' bo od zazdrości się ... złości. Kto? - ''wczoraj'' i ''jutro,'' gdyż ''dziś'' się w ryzach trzyma, a jedyne, co zżera, to skwaśniała mina Obserwuję - z chęcią - (cudze) zawistności i w pałacu, którego nie mam, myślę o swej ''własności'':Nie mam klaczy, kucyka, księcia bin Salamana, nie mam też służącej, co by sprzątała od rana, nie jadam szparagów w sosie karmelowym, a głaskając w klatce żmije, ciągle słyszę odmowy: 'Nie, nie to, nie dla ciebie i basta!' To może ktoś MI pozazdrości ...?! Oto to moja 'kasta'! - gniazdo żmij, co rozbiorą do naga nawet trupa i las pod Haugenau, gdzie nie poszła nauka Warto zatem czytać o tym, jak (z miłością) - zaskroniec, z czystej ... przebiegłości radzi, jak hodować kobrę, która nie zazdrości ...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się