Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tysiące zachodów słońca później
jabłka wciąż czerwone

soczysta słodycz
wije się wężem
wokół lewej nogi

kropla wina
na dłoni
jak stygmaty szalone

spojrzenie wilkiem wygłodniałe
kreśli linię bioder

nagość skóry
poparzona
oddechem gorącym

dwa posągi
ciała wonne
wrzącą lawą zniewolone

lgnę cicho i czule
na rozkoszy łące

u bram naszego ogrodu
skomlą aniołowie



[04.02.2005.]

Opublikowano

Dziękuję serdecznie :) A do aniołów mam sentyment. Od dawna mnie pasjonują wszystkie ich zastępy, wszystkie chóry. Tak sobie myślę, że „częsty bohater poetycki” chyba nie zawsze musi być kiczem. Kwestia umowy. No i jeszce to, żę raj był dla ludzi, a nie dla aniołów…
Pozdrawiam.

Opublikowano

"tysiące zachodów słońca później
jabłka wciąż czerwone" - ładnie się zaczyna.

"Soczysta słodycz", "wije się wężem", "wilkiem wygłodniałe", "wrząca lawa", "rozkoszy łące"
- poszukałabym innych słów. Innych - nie znaczy "bardziej wzniosłych", czy "szumnych". Chodzi o słowa "perełki", dobrane, wyszukane, a nie oklepane. I na tym forum walczę właśnie o te słowa.

Pozdr.

Cat

Opublikowano

Urzekające, błogie, ciekawe. Nie zgodzę się z panem ktotam. Anioły są wspaniałą puentą, zakończeniem. Może pojawiają się zbyt często w poezji, ale boskości nigdy za wiele.
pozdr
Ariel

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo dziękuję za komentarz. Szanuję Pani zdanie, choć przyznaję, że się z nim nie zgadzam. Nie ma sensu „szukanie perełek” po to tylko by urozmaicić formę i uczynić wiersz górnolotnym. Małe proste słowa też są piękne, szczególnie, gdy oddają stan duszy. Zgadzam się, że pewne ich kombinacje pojawiają się częściej od innych. Ale to autor decyduje o środkach. Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wierszyki   wiersz idzie jak pieśń, ale pod pieśnią pracuje rana.   jest w nim i ziemia, i granica i ten przedziwny cięzar losu, który człowieka nie opuszcza nawet wtedy, gdy zmienia państwa, języki, strony świata.   bardzo mnie ujęło, że tutaj pamięc nie jest archiwum, tylko ciałem jakby niesionym przez   słowo, przez droge, przez garść konkretu.   właśnie dlatego ten utwór tak mocno oddycha .   bo on  nie opowiada o wykorzenieniu, tylko samo z niego mówi.   piękna, głęboka poetycka robota :)    
    • @huzarc   dziękuję serdecznie :)       @wierszyki     też tak sobie pomyślałem.   piękne dzięki :)       @andrew   święta prawda :)   pięknie dziękuję :)    
    • @huzarc   przejmujący wiersz.   zwłaszcza tam, gdzie wojna przestaje być wydarzeniem, a staje się stanem sumienia i obecnoscią niemal domową.   finał jest świetny bo nie krzyczy, tylko osiada w czytelniku   jak coś, czego nie da się już usunąć z pamięci .    
    • @vioara stelelor     tym wierszem  nie idziesz do czytelnika , tym wierszem go otulasz.   jest w nim coś rzadkiego,  czułosć, która nie musi krzyczeć, żeby płonąć.   to romantyzm najpiękniejszego sortu.   nie z papierowych uniesień, lecz z prawdziwego drżenia serca, z tej namiętności, ktora umie być jednocześnie delikatna i nieodwołalna.   "jesteś” brzmi tu jak zaklęcie, jak ocalenie świata, a finał z naszyjnikiem   dobrego czasu jest po prostu olśniewający .   zmysłowy, ciepły i boleśnie piękny.   ten wiersz zostaje pod skórą.   we mnie.  
    • @Annie Pociągnę temat wierszem ale muszę się namyśleć, dziękuję Przepięknej niedzieli
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...