Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mały krzyżyk brzozowy

na leśnej polanie

bukiet polnych kwiatuszków

perłowy różaniec

 

puszczańskie uroczysko

pośród drzew gęstwiny

biało czerwona wstążka

nieznanej dziewczyny

 

tyle po was zostało

mały kopczyk w trawie

bezimiennie polegli

w ubeckiej obławie

 

virtuti militari

na urągowisko

antypolska hołota

rzuci w twarz wyzwisko

 

pamięć o was nie zginie

i o waszej walce

gloria victis żołnierze

chwała wielkiej Polsce

 

Z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Niezłomnych

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Aż dziw, że udało się ją wtedy przemycić. Prawda? Oni wiedzieli o czym śpiewają, ale większość odbiorców nie miała pojęcia czego słucha. Myślę, że tak jak do mnie, tak do większości z nas, znacznie później to dotarło. To była prawdziwa sztuka.

 

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Sylwester_Lasotaja się to tym dowiedziałem stosunkowo niedawno. Tak Klenczon nawiązywał w tym tekście do akowskiej przeszłości swojego ojca ściganego przez ub. Aż dziw, że oni za tę pieśń dostali wówczas nagrodę na festiwalu w Opolu. To już nie był okres stalinizmu, ale to nie znaczy, że to były już łatwe czasy. Dzięki za przypomnienie tej pięknej pieśni.

Opublikowano (edytowane)

@Lach Pustelnik pewnie pamiętają, i co z tego, likwidował ubeckich szpicli, to i pamiętają. A Gazety Wyborczej to nie podawaj za źródło, bo to wstyd, żeby taka gazeta w niepodległej Polsce za wyrocznię uchodziła. Zero wiarygodności.

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
  • Gość zablokował(a) ten utwór
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Bardzo poruszający wiersz, zwłaszcza  rozróżnienie między tęsknotą za drugą osobą a tęsknotą za samym sobą sprzed lat - "za tamtym mężczyzną , który jeszcze nie wiedział że można przeżyć własne życie". To bardzo precyzyjna definicja żalu.  Świetna jest też redefinicja starzenia się: "człowiek nie starzeje się z biegiem lat , starzeje się od liczby rzeczy których już nigdy nie będzie mógł powtórzyć". To zdanie mogłoby funkcjonować jako osobny aforyzm. Zakończenie - filozoficzna zagadka, czy to człowiek niesie pamięć, czy pamięć niesie człowieka -niesamowita! Przepiękny i mądry tekst. :)
    • żyjesz znaczy twoi przodkowie  poprzez ichtiostegę sięgają  mokradła    schowaj foremkę menniczą  pieniądz kruszczowy  nie starczy    krew ludzka niesie nieznane    Łużyczanie z Wietrzykowic Celtowie rozmyci przez German  Wandalowie  łamiący miecze do pochówku Goci na wydmach Bałtyku  dziś przez ten moment Słowianie    ostatnie wyzwolenie 1992  Borne Sulinowo    jeśli nie wyznaczysz linii przebaczenia  jak ciało wrzucone w Poleskie jezioro  wypłynie na wiosnę innym   światy są połączone    podniesie topory z Wołyńskiego krzemienia pasiastego w grobach  Anatolijskich rolników pod Kujawskimi lasami    wszystko się styka    umocuj się w szlachetnym zwyczaju krzyży pokutniczych    szczątki ciał  wyglądają na   przejście   
    • @Berenika97 Smutny wiersz. W obliczu tylu trudności zatracamy swój sens. Kiedyś za "komuny" praca była najważniejsza, dzisiaj też nic się nie zmieniło, tyle tylko, że czasem nawet tej pracy jest mniej. No i przeciwieństwa, które atakują z każdej strony, hejterzy itd. Mowa nienawiści, nie wszyscy są w stanie temu sprostać. Wypada tylko żywić nadzieję, ale i ona w Twoim wierszu jest między bólem. 
    • @Berenika97 Pomyślę nad tym. No i dzięki, jak zawsze. Pozdrawiam. 
    • „Moje drogie dziecko”   Przy okiennicy stoi - kołyska zdobiona Pluszaki i misie kryje kocyk mały; Grzechotki, piłki, klocki - dzieciństwo usłały Kredkami pomazana – jedwabna zasłona.   Pieluch stos nazbierany; ojcowski pot spływa A ileż wszystkie chwile - cenę nosić będą - Przez obowiązków trudy, zwątpienia przebędą – Niezmierzoną radością; Co wciąż będzie pływać.   I gdyby wszystkie cuda prawdą objawiły - Żyłbym spokojną ciszą – domu rodzimego I kochał syna swego — nienarodzonego. A jego błogie śmiechy echem wszem odbiły   Lecz mego bym nie spisał - dzieła ponad góry; Co pamięć niosło chwałą przez wsze pokolenia. Pod mą ręką powstawszy, jak posąg z kamienia! I z nim jakoby z dzieckiem – patrzę razem w chmury…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...