Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zachłannymi palcami
rozepnę wszystkie guziki
twojego ciała

formami rzeźbiarza
będę kształtować miłość
na nagiej skórze

nutą mglistych pocałunków
przemierzę bezdomne korytarze

każdy dzień
zamknę czułością
magicznych słów pożądania

odbite spojrzenia powiedzą
jak trudno zatrzeć
ślady moich ust

zaledwie nadchodzącym świtem



**ars amandi -w skrócie ABC kochania, wszystkie czynniki uwznioślające miłość **

Opublikowano

Dziękuję Agnes ;-) za komentarz, być może masz rację , że czynności jest wiele ale czy nie jest tak w rzeczywistości? raz jeszcze dziękuję i pomyślę nad bardziej lekkim wydaniem :-).Pozdrawiam.

Opublikowano

Dziękuję Aneto za komentarz . Cieszę się , że zauważyłaś i doceniłaś to określenie , które faktycznie mówi tak wiele.....Pozdrawiam

Opublikowano

Napisałeś Amras , że wiersz jest uczuciowy , takie jego przesłanie .Odważyłam się go tu umieścić po tym , jak przeczytałam inne zamieszczane tu erotyki ;-) Oczywiście skorzystam z Twojej sugestii co do powtórzenia ale czy uczucie musi być wyrażone samymi metaforami ....by stało się orginalne ?Pozdrawiam.

Opublikowano

Witaj Izo , balansuje teraz pomiędzy nocą a świtaniem....Cieszę się, że ten erotyk może się podobać ,że ujmuje słowami , że ktoś postrzega w nim subtelność i niedopowiedziane jeszcze doznania....Pozdrawiam :-)

Opublikowano

Jest mi miło Arku , że zasłużył na miano " ulubionego".U mnie też zajmuje odpowiednie miejsce :-) Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma @piąteprzezdziesiąte @Waldemar_Talar_Talar dziękuję Wam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @piąteprzezdziesiąte dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • I poszły bratki z zapasem zapachu zabrały wytrwałość nie dla nich lato ten co wysłał je z korytka trumienki do gruntu zdziwiony po deszczu trupimi skrzydłami osuszył 
    • Nie zabiegam, nie zbiegam, nie podbiegam… odbiegam. To fakt niepodważalny. Bo ja… wszystko mam.   Życie, to satyryczna opowiastka o człowieku, który od zawsze wszystko ma. Mimo to jest w ciągłym szukaniu, wymyślaniu, głodzie, chłodzie, pragnieniu, zawiści, zawziętości… nuuudzie. Nudzie. Nudzi się, więc kombinuje, co by tu w swoim bytowaniu ulepszyć, przyspieszyć, podnieść, zobaczyć… zooobaczyć. Patrzy na piramidy, winorośl, narkomanów, kolorowe pigmenty na skórze, patrzy w mikroskop, patrzy gdzie nie widać nic, ale on przecież patrzy to wie, że coś tam jest. Zwiedza… zwieeedza miasta, kościoły, pomniki, jeziora, góry, lasy, ławki i puby. Wierci się. Co by tu chcieć ?!… o co by tu zawalczyć?!…. zawaaalczyć! Lata na drugi koniec ziemi, bo tam coś ktoś kiedyś zasadził, zrobił, powiedział… do sklepu po wodę gazowaną, do zoo pooglądać lwy, małpy i słonie… zażerając się popkornem. Ma wolną wolę, własną… istnienia, tworzenia, brania… grabienia… i liście na podwórku. Nie zabiegam o to by oddychać przez słomkę, albo nadymać policzki jak rybo-jeż. Bo pierwszą i najważniejszą zasadą, wręcz tajemnicą istnienia tu właśnie, jest nieskrępowany oddech, a nie szklana rurka (w wersji premium do słomki) wsadzona w szklany pojemnik, by sączyć powietrze ostrożnie i dochodzić do omdlenia/niedotlenienia. Odbiegam więc, kiedy szala wagi się przechyla w jakikolwiek sposób. Biorę miecz i ucinam, bo nie warto tracić wszystkiego, lepiej stracić pasożyta. I znów można oddychać głęboko… głębiej, z lekkim uśmiechem idąc krok za krokiem po wielkiej bibliotece, dotykać okładek,  przesuwać palcami po zagłębieniach, zachwycać się misternymi złoceniami, sprawdzać prawdziwość kapitałek... odbiegając od czyiś wyobrażeń, brakiem zabiegania.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Naprawdę przejęłam się Twoja odpowiedzią,bo zrobiłam w tym roku takie syropki i teraz będę się martwić, czy dobre.   Czy to tylko metafora? A i kaszel jest prawdziwy Dziękuję pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...