Lidia Maria Concertina Opublikowano 28 Grudnia 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2019 To mówisz, że byłaś w Londynie, w Chicago jeździłaś Loopem, w spadku po babci mieszkanie, że biegasz, by mieć zgrabną pupę, że jesteś szczęściarą w miłości i piszesz doktorat o zgłoskach, że akcent masz z rodu Tudorów i władasz czeskim i włoskim Znasz się na polityce, trendach, salonach, polotach, wiesz także, że w czasach dzisiejszych do ślubu nie czeka cnota Na półkach rzeźby, trofea, nad drzwiami - renifer w pletorze - zasług, osiągnięć i gestów - wielkie to wszystko, nie-boże? Koneksje, dorobek i cele, oklaski, czepki i blaski - gdy o tym myślę, to nie wiem, czy ktoś jeszcze na tym świecie otrzymał - większe łaski...? Sukcesy spieszą szóstkami, renoma - za nimi z przytupem, a ja ... ciągle jeszcze na Morzu Rossa - sukces poławiam "po trupie" Ty talent masz i urodę i z garnków nie lepisz z gliny - nie święci lepią - tak wiem to Ja moje ... "a, z plasteliny" Przebojem, podskokiem, szczęściem - budujesz swe podwaliny, tylko pytanie: dlaczego - w twym zacnym towarzystwie - nie mogę wytrzymać jednej chociażby godziny...?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się