Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Czuję, że się rozsypałam. Lepszym określeniem w tym wypadku będzie: rozpłatałam. Gdzieś między kuchnią a przedpokojem leży moja skóra — przymarza na kafelkach. Gdzieś w łazience leżą kości — cicho, ale tak bardzo licho. Tkanki wszelkie zgubione, kopnięte gdzieś pod grzejnikiem. Układ krwionośny — zwinięty, zawinięty, skulony i przemielony. Tak leżę, pełna wstydu. Jak mogłam znów pozwolić sobie tak się rozpaść? Widzę siebie gdzieś z góry — moją skórę, moje kości, mój układ krwionośny — i tak mi żal. Żal mi samej siebie, bo przecież wiem, że nie zasłużyłam. Ale głowa moja, odizolowana, siedzi prosto — niby prosto — na krześle. Krzesło stoi przy drzwiach, pilnuje, rygor utrzymuje. Żal mi tak, żal mi tak samej siebie. Za drzwiami da się usłyszeć ciche, niepewne, co chwilę przerywane pukanie. Moja skóra, moje kości, mój układ krwionośny. Leżą. Leżą cicho. Czuwają. Moja skóra. Moje kości. Mój układ krwionośny.
    • @Proszalny   Bardzo dziękuję!     Widzisz w tekście to, co pisałam w ciemności -  i to jest dla mnie więcej niż jakakolwiek pochwała.  Serdecznie pozdrawiam.  @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że dostrzegłeś dwie ścieżki interpretacyjne.  Serdecznie pozdrawiam.    Patrzy z góry i widzi, jak płacze, w ciemnym pokoju uśmiecha się raczej, cicho do niej, bo miłość wciąż trwa - nie zna końca, nie znika jak mgła. Więc zamiast szukać go w ciszy bez dna, poczuje go tam, gdzie serce jej drga, on nadal jest blisko, przy niej co dzień tylko w innej już formie -  jak cień. @Poet Ka   Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam. 
    • @Jacek_Suchowicz Też dobry !! 
    • Dzisiaj dzień z Zoją:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Myszolak   Bardzo dziękuję Ci za te słowa. Masz całkowitą rację, bo pisałam go po chorobie z wysoką gorączką i byłam bardzo zestresowana, bo dotykała ona jeszcze kogoś.  Ale chciałam tak napisać, aby był możliwy też dla innych interpretacji. Jesteś genialna!   Serdecznie pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...