Magdalena Opublikowano 11 Grudnia 2019 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2019 (edytowane) Nie leżę jak pachnę Pachnę do wyjścia do zieleni i ludzi Nie zabierasz mi zapachu nie kradniesz mi nowiny Ja się udzielam w szybkim kroku kolorowej miękkawej łuny wstydzę się smrodu strachu jest spięty i czujny sam na siebie i na mnie wprost napada i mną się karmi jak plotka Edytowane 11 Grudnia 2019 przez Magdalena łuny (wyświetl historię edycji) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się