Gerber Opublikowano 28 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2019 Cicha elegia pierwszy promień słońca delikatnie dotyka okna niczego nie podejrzewając zegar jak zwykle spieszy o minutę zdjęcie syna na komodzie ma wciąż ten sam uśmiech znajome kroki na schodach spokojnie schodzą w kolejny dzień tylko kwiaty na balkonie wtulają się w siebie czując że świat zostanie trochę bardziej samotny 3
Nata_Kruk Opublikowano 30 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2019 Bez "pompy", bo tutaj nie warto "pompować".... jest delikatnie o odejściu. Ładnie zawiało smutkiem. Pozdrawiam.
Gość Opublikowano 30 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2019 Bliski mi to temat Pięknie delikatnie napisane
Gerber Opublikowano 30 Listopada 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2019 Dzięki za komentarze, na początku on był trochę napompowany. To wiersz o bardzo szlachetnej starszej pani. Po czasie emocje opadły i usunąłem z tekstu całą pompatyczność. Jeszcze raz dziękuję.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się