Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - nie takich poetów... przeżyłem  - przeżyje i ciebie.

Ty myślisz że kim ty jesteś żeby negować tych którzy komentują

jakim prawem zabierasz w tej sprawie głos.

Przecież mają prawo do swego zdania.

A może cię to boli że tak jest  jak jest.

Czy ty myślisz że twoje wulgarne brzydkie bez przesłań 

wiersze są lepsze...widać po komentarzach  - szału nie ma.

Zastanów się zanim coś napiszesz w sprawie innych.

Nie psuj tego portalu bo i tak nie wygrasz - czas cię oceni.

                                                                                                                   Pozd.

 

Opublikowano

Przede wszystkim jestem czytelnikiem,  który jest zażenowany niskim poziomem portalu. Przyznaj się ile czasu spędziłeś aby napisać swój tekst? 5-10 minut? 

Przecież to wszystko to jest na kolanie pisane i wrzucone tylko po to żeby powymieniać się uprzejmościami z innymi grafomanami. Na 15 ostatnich tekstów wrzuconych tutaj nie znalazłem ani jednego wiersza. I to jest w sumie przykre ale Ty raczej tego nie zrozumiesz. 

Opublikowano (edytowane)

@light_2019  - tobie wydaje się że jesteś Mojżeszem

                          który naprawi ten portal.

                          Czemu z poprzednich uciekłeś czy też nie miały twojego poziomu 

                          A może mieli cię już dość...i musiałeś.

                           A co się tyczy mego pisania to są to 

                           wiersze z archiwum nie pisane na czas.

                           

 

 

 

                                                                                                

                           

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

"Czemu z poprzednich uciekłeś czy też nie miały twojego poziomu 

                          A może mieli cię już dość...i musiałeś." 

 

Boże, tak zapewne chce zbawić świat i wyrzucają mnie ze wszystkich portalów. Nie ma sensu ciągnąć tej dyskusji.

@workingclass tak, bo to też nie jest wiersz. Dla siebie jestem równie surowy nawet bardziej. 

Opublikowano

@light_2019

Light, jak najbardziej się z Tobą solidaryzuję,

I w Twojej nienawistnej krytyce z rozkoszą się zaczytuję,

Każdemu potrafisz sensownie i mądrze dowalić,

A jeśli trzeba, to jeszcze z kopa mu mocno przywalić!

 

Uwielbiam taką konstruktywną krytykę, życzliwą,

Podlaną jadem, skomleniem, zjełczałą oliwą,

I rozumiem Twoje tutaj, pewne osamotnienie,

Ale cóż, geniusze tak mają. Takie ich losu zrządzenie…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Claire

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      A ja lubię główkować, szukać rymu, przestawiać słowa, myśleć nad puentą, dla mnie to sama frajda. zatem kłaniam się nisko :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Ładnie    Łukasz Jasiński 
    • Bawić się w myślach chwilą przelotną, kiedy zawisa konieczność podróży, wspomnienia zerwać, zanim przekwitną, jest piękne, chociaż czas im nie służy.   Chwile spełnione przecież marzeniem, przesypią się potem w pamięć ulotną.                        Więc aby zdążyć, trwam z uwielbieniem,               zadeptując czasu wstęgę powrotną.                         Jak linoskoczek na rozpiętej linie,                         przeplatam gładkie kamyki w dłoniach.             Chwytam ulotne, wcześnie zrodzone,                  nim się rozpłyną w cichych agoniach.                   Jak kolekcjoner skrzętnie wybieram,                   przesłaniam z wiarą to, co doczesne.                   Układam w głowie misterny zegar,                                             który zagłuszy godziny bolesne.                               Wszystkie niepamięć i tak rozmyje,                  więc nim odejdą, gdy dzwon zadzwoni,                spadnie kotara, która przyszłość kryje,             zamknąć je pragnę jak kamyki w dłoni.                  Zatrzymać chwile jak ptaki lecące,                     gdy czasu igła przesuwa się stale,                       jest jakże trudne, lecz tak kuszące,                       że przy nich trwam zawsze lub wcale.                        YouTube - wersja dla leniuchów (wersja udźwiękowiona)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Nie powtarzaj jak papuga ;) Bądź cierpliwy     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...