Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dokonałam dziś amputacji.
Potłukłam kubek z naszymi zdjęciami,
wyrzuciłam pluszowego słonika,
spaliłam listy.
Na półce już nie stoi książka,
w której czarnym atramentem
zapisano kłamstwa.
Wycięłam Ciebie ze mnie.
Czuję się trochę słabiej,
moje dłonie drżą mocnej,
a na nogach malują się nowe obrzęki.
Wyrwałam Cię z siebie,
a krwawiące kikuty przypaliłam
rozgrzanym żelazkiem.
Jest mnie trochę mniej
i gorzej się czuję.
Myślę, że to nie przejdzie,
nie zawsze można przeżyć bez kawałka
siebie.

Opublikowano

Całkiem, całkiem ... emocjonalnie. Może jednak "cię" pisałabym z małej litery... Wyrzuciłam interpunkcję. Zobacz. Tak sobie czytam. :-)

 

dokonałam dziś amputacji
potłukłam kubek z naszymi zdjęciami
wyrzuciłam pluszowego słonika
spaliłam listy
na półce już nie stoi książka
w której czarnym atramentem
zapisano kłamstwa
wycięłam ciebie ze mnie
czuję się trochę słabiej
moje dłonie drżą mocnej
a na nogach malują się nowe obrzęki
wyrwałam cię z siebie
a krwawiące kikuty przypaliłam
rozgrzanym żelazkiem
jest mnie trochę mniej
i gorzej się czuję
myślę że to nie przejdzie
nie zawsze można przeżyć bez kawałka
siebie

Opublikowano

Nie bardzo mi przypada ta książka z kłamstwami, jakoś nie lubię tego typu wyrażeń w literaturze "terapeutyczno-związkowej". Reszta w sumie ok, "mocniej" po drżeniu rąk też bym usunęła. I zapis bym pocięła enterami. Poza tym, podoba mi się. 

 

Pozdrawiam, 

 

D. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Tak, słońce gra tutaj pierwsze skrzypce:) @vioara stelelor przyroda rzeczywiście pełni kojącą funkcję w życiu człowieka. Zabiegani  niestety nie wszyscy to dostrzegamy...
    • @KOBIETA nie wszystko muszę :)
    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...