Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ludzie bez wyrazu chadzają się ulicami 

Lice jak mgła tylko zza kołnierza się wychyla

Każdy na siebie podejrzliwie patrzy

 

Siedzą trzy osoby na ławce 

Jednej coś się dzieje, ktoś gdzieś dzwoni 

Przyjeżdża karetka 

Nikt już nie patrzy 

 

Ogromne zbiorowisko szarej masy znika 

Ubierają kapelusze, otwierają parasole 

Cisza, tylko szepty słychać 

 

W barze przy piwie dwóch osiłków siedzi

Jak psy zaczynają sobie skakać do gardeł 

Latające krzesła i dźwięki tluczonego szkła 

 

Jednemu z nosa wino czerwone się sączy 

Olbrzym upada, drugi do stołu zasiada 

Ogromna plama na podłodze się nie rusza, umarł 

Nikt już nie patrzy 

 

Owce widokiem nie ruszone gęsiego wychodzą 

Za trunki i widowisko oczywiście płacą 

Dziwny samochód podjeżdża, zabiera ciało 

 

Niedziela, bogobojni idą modły odprawiać 

Ministranci księdzu pomagają, spowiedź 

Święta, eucharystia i do domu 

 

Dziecko płacze - “nie ma mamy”

Patrzą wzrokiem gorzkim i twardym

Słychać jak tłum krzyczy - “idź do domu!”

Nikt już nie patrzy 

 

Maluch został, a to zima przecie 

A Kurta jak na wiosnę, 

Brzdąc pod pierzyną śnieżną zasnął 

 

Na bazarze pomidory i ogórki kuszą oko

Ludzie stoją, w siatkę wszystko wrzucają 

Nagle słychać strzały, nadal stoją 

 

Młoda kobieta z dziurą w sercu upada 

Woda z Pomidorów ze stoisk kapie 

Podbiega mężczyzna, chyba kochał 

Nikt już nie patrzy 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski Wiersz z górnej półki.  Pozdrawiam. 
    • @Stracony Tzw. Zachód wypiął się na nas. O czym świadczą  - generalskie gwiazdki na skale Gibraltaru ... To bardzo miło, że efekt uboczny mojej pasji ma takie działanie :)   Dziękuję za komentarz, pozdrawiam. 
    • @Na liniach czasu Piękny, jakby napisany " szeptem" wiersz. Dołączam do słów @Poet Ka - to bardzo niebanalna metafora. Nawet jeśli się nie zrozumie to zostaje " pyłek oddechu"  - dla mnie to wspomnienia.  Pięknie napisane. Pozdrawiam. 
    • Link do piosenki:     Z wdziękiem odejdę zapłakany Z melancholią, z westchnieniem Odejdę z sobą niepoznany Z niespełnionym marzeniem   To dal niezgłębiona – błyszcząca Ciągnie mnie, nęci blaskiem Jednak jak burza niepokojąca Gnębi głośnych piorunów trzaskiem   Dziś ostatni dzień nadzieją przemawia Wśród drżeń serca – krucho Lecz wysłuchania uparcie odmawia Jest dziwnie, jest smutno, jest głucho   I płacze serce, a dusza jak morze Samotne, ciche – a w głębi Pieni się miłość i choć hoże To się z sercem w bólu zazębi   Błądzi szept, straszy wieczną szkodą Odparty przez umysł wierzący Lecz posępny i z cienia swobodą Płonie, to ja – wciąż marzący      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję ci serdecznie za ten wierszowy komentarz - miłej niedzieli życzę -                                                                                                                                               Pzdr. Witaj - bo łzy to nie tylko smutek czasem wyzwalają uczą zrozumienia - dzięki za kolejne czytanie mojej twórczości -                                                                                                                                                                              Pzdr.spokojnym porankiem. Witam - miło mi że tak pozytywnie czujesz ten wiersz - dziękuję  -                                                                                                                     Pzdr. i życzę udanej niedzieli . @Poet Ka - @Andrzej P. Zajączkowski - @Benjamin Artur - @Posem - dziękuję uśmiechem - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...