Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Izabella Teresa Kostka Przyjrzałem się temu co wisi na ścianach i zaręczam, że nie nosi to znamion rewolucji stylistycznej, to wszystko już było i będzie jeszcze w niezliczonych odsłonach i wariantach i miksach. Język malarski stary jak świat, kolejna odsłona postmodernizmu, pozwalająca na łączenie wszystkiego ze wszystkim. Do ożywionych przedmiotów bardzo przyzwyczajały nas również sztuki wizualne, choćby bajki Disneya, w których roiło się od ożywionych przedmiotów, tańczących ze sobą, śpiewających, rozmawiających... Fajnie, że ludzie piszą i malują, ale bez przesady, przynajmniej jeśli chodzi o to malarstwo to nie widzę tu potrzeby podczepiania tego pod jakiś "rewolucyjny nurt", niech sobie ludzie malują, wyrażają swoje myśli, super że to robią.

Opublikowano

@Krakelura główne założenie RT to przedmiot stający się podmiotem i podmiot przedmiotem, supremacja technologii i przedmiotów nad jednostką, nad człowieczeństwem i całkowity odwrót od "podobieństw naturalnych", klasycznych.  W przeciwieństwie do futuryzmu nie gloryfikuje postępu, lecz raczej pokazuje jego niszczycielską siłę. W szczegóły wdałabym się chętnie, ale nie na portalu, na którym 80% użytkowników nie używa własnej tożsamości  (krakelura włącznie) i ukrywa się pod anonimowymi avatarami.

To dla mnie bardzo mało poważne miejsce.

 

Mimo wszystko cieszę się, że małe śmieszne tekściki pobudziły do "wspaniałych" i nawet agresywnych, wyszydzajacych reakcji, nigdy tu bym nie opublikowała nic wartościowego.

 

Dla Anonimów? 

 

Mimo wszystko zapraszam do śledzenia RT w świecie, nie mnie, bo nie mam czasu na zabawy na forach internetowych. 

To był mały, demokratyczny eksperyment

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę miłego pisania! Życzę Wszystkim szansy na Nobel!

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czy to, że przedstawimy się z imienia i nazwiska coś zmieni? Konstruktywna krytyka nie jest tutaj obca jedynie ustosunkowanie się do niej autora tekstu pokazuje, czy dojrzal by spojrzec na swoje dziecko krytycznym okiem, czy tez jest w nie zapatrzony jak w święty obrazek. O gustach nie ma co deliberować lecz o kształcie technice czemu nie.

Wielu znanych tworzyło pod pseudonimem.

 

Czy ich też wrzucamy do jednego worka?

 

Napisałaś że nic wartościowego tutaj byś nie wrzuciła, a szkoda. Ja zawsze jestem ciekawy tej drugiej osoby. 

 

Nie interesuje mnie plastik patos i pisanie pod publiczkę tylko człowiek z krwi i kości. 

 

Pozdrawiam

Bez animozji

Edytowane przez EM_ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, człowiek powoli przestaje być czlowiekiem, tracąc człowieczeństwo.

 

Pisałem już o tym wiele razy więc nie będę się zbytnio powtarzał, niemniej jednak uważam, że technologia stanowczo zbyt mocno wdziera się w nasze człowieczeństwo. Coś co miało nas uwolnić od pracy zapędza nas w nowy rodzaj kieratu. Dzisiaj wszystko trzeba robić i mieć szybko... 

 

Oczywiście są pozytywne aspekty technologii takie jak ratowanie życia, transport etc... Jednakże technologia pozwala bardzo wiele rzeczy mieć od razu przez co czlowiek robi się coraz bardziej niecierpliwy i pędzący nie wiadomo gdzie.

Opublikowano

Pani komentarz cudny. 

Eksperyment się nie powiódł bo wystawiła Pani słabe teksty, a nikt z nas na szczęście nie bawił się Panią w TWA (towarzystwo wzajemnej adoracji). 

Szkoda tych much w nosie bo może inne teksty ma Pani lepsze. Poza tym nieprawdą jest, że wszyscy którzy chowają się za nickami robią to ponieważ nie odnieśli sukcesu. Np. Krakelura prywatnie znany jest jako bardzo zdolny malarz, a i pełno tu innych ludzi którzy debiut maja dawno za sobą. 

 

Żegnam bez żalu i więcej autorefleksji życzę. 

Opublikowano (edytowane)

Wszystko to co tutaj napisano pod adresem autora skwituję następująco: Niemal każdy z tutejszych połetów boi się krytyki jak diabeł święconej wody.Dlatego uważam,iż rozwijają się jedynie twórczo ci,którzy przyjmują z pokorą wszelkie cenne uwagi innych podążając niezmiennie w obranym kierunku.Zresztą...Co ja za dyrdymały wypisuję ! Wielki Współczesny Poeta?Co to jest pytam?Przecież te trzy wyrazy wykluczają się nawzajem.Współczesna Poezja to rap uliczny pozbawiony dźwięku - unplugged.Wielcy przewracają się w grobach czytając ten bezmiar prawd objawionych pisanych przez robaki tego świata.Zakończę podobnie jak Janusz Korwin Mikke.

 

- Uważam, iż Polski Portal Poetycki musi zostać zniszczony !

 

Dziękuję za uwagę.

Edytowane przez Ast Voldur (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

no proszę i mata co chcieliśta

to meta-forum bez fasad

co wy-Rasta w las

- buena vista.

jakiż ładunek z nas wylazł

jakaż masa przyziemna

tworzy ów chwast

co się przez rdzę w sztuk sens

nie ziszcza nie przeinacza w wy w my

w wymysłach słach łach ach ah...

po paradygmat

toż tyle mielim szans

tyleż piór a ino nam się ostał

pióro-push gdzie czapa

- gdzie morze może gdzie

     je okulista?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

No właśnie, i w którym miejscu u Ciebie przedmiot staje się podmiotem? U włoskiego mistrza RT jak najbardziej, tam mówią płaszcze, tam nawet nie występuje człowiek. Próbuję odczytać Twój wiersz w kontekście założeń RT i jakoś nie leży mi w tym kontekście. Widzę tu jedynie klasyczne, kiepskie, mało refleksyjne i banalne żale peelki do świata, że wszystko do dupy, miłości nie ma, a ludzie szczęśliwi to bydlaki... U włoskiego mistrza RT mówią płaszcze, mówią ich blizny, nie ma człowieka, tu rozumiem, to spełnia założenia RT, a Ty? chyba sama ich nie rozumiesz... :) Na innym portalu publikuję pod własnym imieniem i nazwiskiem, ba nawet zdjęcie mam w awatarze, tutaj robię inaczej, ze swoich powodów, chciałem tak jakby zacząć od nowa i anonimowo, nie boję się własnego imienia i nazwiska. Uważam, że moja krytyka była jak najbardziej merytoryczna i odnosząca się do tekstu. Ty natomiast masz muchy w nosie i piszesz do mnie personalnie.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • * Poniżej tekst piosenki, zatem i powtarzający się refren .. ~~ - Piryt, czyli złoto głupców ... ~~ Lipcowy urlop był nader deszczowy - ale to wina Tuska .. Zabrał Rydzykowi grosz narodowy - brak modłów; więc niebo pluska ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - tu - fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... Na dodatek profesor z KUL-owskim tytułem - były minister oświaty; ubiera swą postać w przyszłej władzy stułę - wymierza Tuskowi swe baty ... Jego koledzy z ówczesnego rządu oskarżają siebie nawzajem - dowodząc choroby partyjnego trądu; co nowym jest u nich zwyczajem ... Niegdyś wychwalani, godni zaufania politycy z tego obozu, odchodzą gremialnie, do czego ich skłania upadek wiozącego wozu ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - więc fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... Wieloletni guru tej, błazeńskiej szajki utracił pozycję dla Zbawcy. Jego powtarzane od lat wielu bajki wyśmiewają dziś nawet ich znawcy ... Brunatność poglądów tych, co pozostają przy wodzu, bez zmiany mundurów, dyktowana prywatą - wciąż nadzieję mają na objęcie władzy po guru ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - tu - fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... ~~
    • nasze życie to węgiel jakby nie było.
    • Nie wieszam na ścianę   dni kiedy bolało.   Zostawiam je w szufladzie   Rozmazuję palcem        Nie szukam instrukcji   do pustych miejsc.   Jest tylko notatka   "złóż sama".       Deszcz czasem wraca.   Wiem po zapachu.   Nie stawiam parasola.   Niech spłucze ból        Nie ma mojego portretu.   Jest tylko światło   padające przez okno   na pustą ramę.        Biorę węgiel   rysuję siebie   bez wzoru.   Po swojemu.   ściany   to tylko ściany.   A ja   jestem w drodze   Sklejam się
    • dzień  zaczyna powoli toczyć się  zdania wstęp potem fabuła  a to poranek w poniedziałek jeszcze    proza dopada od samego rana głową jeszcze śpiąca a kawy dwie  nie don poznania powieść tygodniowa   co tu robić czego nie gdzie czas ucieka miedzy zdania włożyć wolność bilon dźwięczy dźwiękiem     od tej księgi życia odetchnąć  co jak flaszka do wypicia  ucieknę na chwile strofy wiersza wypiszę   marna to pociecha ucieczka kolejna  w słowa co życie opiszą  skaleczą dusze prawdą   z życiem konfrontacja we śnie w poniedziałek najlepsze sny  o tym co było co będzie   
    • @wiedźma dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...