Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę pamiętać

Rejs wturlanych w siebie ramion
rozpachnioną łąkę
kwitnącą w kolorze pełnym obaw

Naszyjnik z gęsiej skórki
po spotkaniu chętnych warg
i kuszące mruczenie

Zaćmienie słońca snopem ciemnych kłosów
i łaskotanie podbródka
rozgrzanym powietrzem

Wilgotną wspinaczkę
aż do nabrzmiałych
czerwonych szczytów

Wykrzyczane szczęście
i błogą świadomość
Boga w naszej miłości

Chcę pamiętać
bo to była wyjątkowo piękna
projekcja marzeń

Opublikowano

Iris i Agato:cieszę się że się Wam spodobał. Szkoda może,że poza lirycznością i ciepłem nie ma w nim za wiele treści,poza może jedną puntą :)

Misiu:mam coś zrobisz,piszesz... jakieś sugestie? :)

Pozdrawiam serdecznie
Coolt

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja bym powiedział że raczej mocno ugrzeszniony ;)

Wilgotną wspinaczkę
aż do nabrzmiałych
czerwonych szczytów

Wykrzyczane szczęście

-> tego nie było wcześniej i zapewniam że nie chodzi tutaj o nic grzecznego :)

Pozdrawiam ciepło
Coolt
Opublikowano

Widzisz to co jedni postrzegają, jako grzeszne , ja odbieram jako grzeczne...

Dla mnie grzecznie uładziłeś tutaj wszystkie myśli...i nie mają już tej świeżości. Powstało coś innego, bardziej przemyślanego. Wiersz -erotyk soczysty, ale pisany już po chwili zastanowienia się, więc emocje nabrały dystansu.

Oczywiście przeróbka też mi się podoba!

Pozdrawiam
I.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boję się, boję się, Przez cały czas, Że zrobię coś źle, Nie dwa, nie raz.   Strach zaprząta myśli me, Czy ja wszystko robię źle? Czas pokonać błędny strach I odważnie wkroczyć w świat.   Krok po kroku, dzień po dniu,  Nieustannie jestem tu.  Gdzie odkrywać pragnę świat,  Mimo błędów będę rad.   Każdy krok mnie dalej niesie A ja się znów z tego cieszę. Strach już dawno odszedł w cień Tak zaczynam nowy dzień.   16.02.2026r. 
    • @bazyl_prost codziennie inny nastrój:)
    • Olsztyński wędkarz, gdy mieszkał na Dajtkach,   zimą wędkował w ogrzewanych majtkach,   przyjemnie się łowiło,   lecz w majtkach zaiskrzyło,   i usmażyło kiełbaskę na jajkach.                         Daitki – wieś od 1355r, od 1966r część Olsztyna  
    • Noszę miłość jak bilet w kieszeni – ważny, lecz nieskasowany. Chcę wejść, usiąść przy kimś, a stoję w przejściu, pół kroku od życia.   W myślach – zachwyt i alarm. Twe spojrzenie – jak klucz w zamku, chce przekręcić mą duszę.   A ja wciąż słyszę: czekaj na wersję „bardziej”, jakby serce miało regulamin zwrotów.   Śmieszne to, bo tęsknię jak bohater romansu, a uciekam jak księgowy od ryzyka: liczę procenty, ważę wady, robię bilans ciepła w człowieku.   Bezdech lęku mnie ściska, więc udaję luz, a nocą gra w piersi małe kino: ja i Ty… i drzwi, których nie domykam… i budzi mnie serce drżące wciąż w trybie podglądu.   Patrzysz tak, jakbyś już wiedziała, że moje „zobaczymy” to czułe kłamstwo, talizman przeciwko bliskości. Ale dajesz mi jeszcze szansę w tej grze na czas. A ja milczę – jakby od tego zależało czy zdążę w ostatniej sekundzie wybrać człowieka zamiast próżnego marzenia…
    • Każdy ma swoje miejsce do powiedzmy, zapoznawania innych. Podzielam opinię, że tam za dużo hałasu, dymu i ludzi. Wiersz ciekawy, nie powiem. Pozdrawiam P.S.niespełnione
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...