Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zwięzłe: nie małe barwy kolibra;
dlatego świt u gałęzi.

Koliber pije kwiaty, z nich
pije swą naturę.

I nagle wstaje dzień,
a przecież doskonale przygotowany:
oparty na
płomienistych skrzydłach i otwartym kwiecie

Opublikowano

Proszę Pana, chetnie zaśpiewałbym z Panią Izą w chórze ;)
- ale ta trzecia zwrotka! Naprawdę koniecznie trzeba wyjaśniać? (nagle, przecież, oparty na - dla mnie przegadują, a gdy patrzę na pierwszą aż jasną w kondensacji, to mi się na płacz zbiera.
Zrób Pan coś, bo chętnie bym w tym chórku pisnął choć niskie C ;)
pzdr. b

Opublikowano

;-) ja tak od siebie;-)
"nagle"wg mnie potrzebne-to buduje sytuację. Trzecia część jest owszem-trochę cięższa przez te wyrazy,które budują relację-ale ja osobiście uważam,że efekt ,sens i treść są tak udane, że cena nie była za wysoka.Można by było trochę inaczej językowo rozwiązać -czyli starać się uniknąć tych wyrazów tworzących sytuacje przeciwstawne przez budowanie takiej sceny miniobrazami -ale wg mnie koncept straciłby wowczas na wyrazistości. Przynajmniej ja tak odbieram,ale oczywiście rozumiem, że to może komuś w odbiorze przeszkadzać.Sertdecznie pozdrawiam obu Panów;-)

Opublikowano

e no Panie Romanie;-)))No co Pan;-)Z resztą nawet, jak Pan nie chce ze mną w chórku, to Pan może solówkę, a ja jaki akompaniament;-)Na lepsze to wyjdzie onej muzyce, bom uzdolniona wokalnie co najwyżej średnio,jak nie marnie;-)))

pozdrawiam jeszcze raz i umykam;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo ładny wiersz  Na szczęście obecność może rozpocząć się w dowolnym momencie i zacząć mierzyc wspólne momenty
    • O tym forum dowiedziałem się od AI, która przysięgała mi, że jest to największe i najbardziej cenione  forum literackie w kraju. Czy w związku z tym, jako członek, mam obowiązek wstawiania tu cyklicznie swoich prac? Bo przyznam się bez nagonki, że wobec miernego zainteresowania tym co tu pokazuję, za bardzo mi się nie chce. ;) 
    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...