tomass77 Opublikowano 1 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2019 (edytowane) pod niebiańskim fryszeriańskim rozścielonych gwiazd okapem pośród trzciny drzew sosnowych bezimiennych mgieł wieczornych długą wstęgą równolegle płaskim echem tuli nieba czarną strzechę histerycznie i nieznośnie tańczy śpiewa fałszem wzbiera ciągnie duszę w ślepą wnękę w poniewierkę w lasu przestrzeń wyjrzy czasem srebrny jeleń jeż puchaczem się nadyma liście spadną z sosen starych w talerz nadpisanych kresek Edytowane 1 Września 2019 przez tomass77 (wyświetl historię edycji) 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 1 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2019 Witam - jestem na tak - wiersz bogaty - tak trzymaj... Pozd. 1
tomass77 Opublikowano 2 Września 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2019 @Waldemar_Talar_Talar dziękuję bardzo Waldku, bardzo cenię Twoje zdanie. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się