Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bywa, że mogę dzwonić do imentu.

Ostatnie akordy wydobyć bez tchu.

Wyczerpać baterie - ależ to bez sensu,

co bym nie wymyślił, nie przerwę wam snu.

 

Gdy się walicie po ostrej libacji,

profanując świeżą pościeli biel,

lub po romantycznej przy świecach kolacji,

całą noc walczycie – by osiągnąć cel.

 

Wtedy odwracam prostokątną tarczę,

już nie chcąc oglądać tych dantejskich scen.

Rano bez wysiłku (prądu nie wystarczy)

bo wy jak kamienie – to chyba nie sen.

 

Z łóżka o ósmej nagle się zrywacie,

pędzicie do pracy w popłochu co sił.

Usłyszę jak w zamku kluczem zazgrzytacie,

a ja tu utkwiłem - zawsze będę tkwił.

 

 

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

na posterunku tkwią zegary

cyfrowo przelewają czas

świat ogarniają wokół cały

i bardzo często budzą nas

 

pozdrawiam

energii tyle co w baterii

miliampery oszczędzają

lecz czasem hukną; do cholery

wstawaj - bo musisz wstawać rano

:))

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem, czy nie za daleko 'pójdę' z myślami. Czy to o kimś, kto leżący i pomimo swej "ułomności",

nie chce 'przeszkadzać' tym zza ściany(???). Taka scenka 'rysuje' mi się  w wyobraźni, a treść mi to potwierdza, chyba... i.. oby.. ;) Dla mnie, smutna treść, ale czemu nie pisać też takich. Jak coś nie tak, sorry... :)

Całość ciekawa, ale trzecia, szczególnie mi...

Pozdrawiam.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jak najbardziej o kimś leżącym .... ale np na szafce komodzie, dawniej pyzatą obecnie prostokątną tarczą nas obserwuje. kto ma  baterie , które w trakcie dzwonienia (obecnie sygnał dzwonka rzadko spotykany - zazwyczaj melodyjka) się wyczerpują:)))

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mówią - Wawer - trochę dziki, nie ma sieci, a ma dziki. Przecież szambo tutaj nadal sprawdza się. Do Warszawy niedaleko, bo nasz Wawer jest za rzeką. Ale mieszkać tu naprawdę nie jest źle. Wawer blues, na plus. Nie wywyższa się, nie grzeszy. Dziki chodzą tu jak piesi. Naturalny taki Wawer dzisiaj jest. Tu są lasy, a nie korki, Mało żuli, są sikorki. Romantycznie i spokojnie mieszka się. Wawer blues, na plus. Tu są działki jeszcze znośne, by bliźniaka mieć przy sośnie, i do Żabki na rowerze kopsnąć się. Gdy po pracy późno wracasz - czeka jeszcze druga praca: pozamiatać igły z wjazdu - to się wie. Wawer blues, na plus. Ale lubię swojskie życie - w Wawrze trudno o ukrycie: las cię znajdzie, dzik przywita, choćby w noc. A nad Wisłą, gdy się ściemnia, miasto w dali tak się zmienia — i rozumiesz, czemu tutaj dobrze wciąż.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • zdradziłeś mnie.  zniknąłeś, cierpiałem,  cierpiałeś. wróciłeś. mówiłeś, że się naprawiłeś. naprawiłeś? czy myślałeś, że się naprawiłeś? przeprosiłeś. naprawdę przeprosiłeś?   wybaczyłem. wybaczyłem, czy myślałem, że ci wybaczę? ciężar. ból.  stres. lęk. zaufanie?    myślałem, że ci zaufam. myślałem, że dam rade. myślałem, że się zmieniłeś zmieniłeś? czy uważałeś,  że się zmieniłeś?   szansa, dałem ci szansę. ciężka decyzja. szansa, by ja wykorzystać.  wykorzystałeś? czy  ją zignorowałeś? zignorowałeś.    pokusa. pojawiła się  pokusa. myślałem,  że ci ufam. dałem  ci szansę. dałem ci zaufanie. zmieniłeś się? czy uważałeś, że się zmieniłeś?    ból. strach. lęk.  zaufanie? straciłeś moje zaufanie.  znikasz. cierpię. myślałem, że ci zaufałem. myślałem, że dam rade. myślałem, że ci wybaczę.
    • @LessLove szczęśliwe błądzenie :)
    • @.KOBIETA. Jabłka, poziomki, prawdziwki i... co Bóg wymyśli, a poznałem Jego skłonność do zaskakiwania. Ale Rezydencja nie powstaje jako "samotnia". Przeciwnie, jako miejsce egzotycznych spotkań. Rozerwałoby mnie bez kina, teatru, koncertów. Żyję kulturą i naturą - w równowadze. Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta Uroczy "błąd". Mam podobny :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...