Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Za podwórzem, niedaleko drogi

obok domu, gdzie powojnik rośnie

kwitł pośród zbóż słomkowych

chabrowy bławatek w czasie późnej wiosny

 

stoi chaber prosty i modry

jedyny wśród niebiańskiej odmiany

przy nim w sąsiedztwie gości

mak czerwony, w chabrze zakochany

 

zwyczajny chaber bławatek

i lecznicze ma właściwości

na serce, na nerki, na oczy

dla życia - pełnego wdzięczności

 

skromny kwiat pośród złotych łanów

kobiercem barwnym się ścieli

raz różowy, zielonkawy, liliowy

jakby wyszedł z wielobarwnej kąpieli

 

on wyszedł z kąpieli, modrej, atłasowej

z makami ku niebu się skłania

chaber bławatek, na polu wśród zbóż

wart jest zapamiętania.

 

 

Edytowane przez Ewula (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo lubię łany zbóż, wśród których kwitną chabry i maki. 

Twój tekst to bardzo plastyczny, wręcz pachnący obraz.

Forma jednak kuleje, wiersz nie ma płynności, czytelnik potyka się czytając.

Trzeba ją uporządkować zachowując treść.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Obrazowo. Natomiast co do formy zgadzam się z Warszawianką. Sporo pracy, również nad rymami. No i unikaj takich kwiatków "chabrowy chaber" bo to istne masło maślane;)

Ale pomysł jest i zapach pozostał, pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Poeta o słowa prosi i dziwny obłok je przynosi.    
    • Mmm... Czy jednorożec jest różowy? Ciekawie tutaj, zazwyczaj tu tak jest.
    • @bronmus45 Odpowiedziałem. W 100%.  Używam 3 różnych nicków dla 3 różnych dziedzin artystyczntch. To jest po prostu Twoje słowo gdzie już stwierdziłeś, że jest cudze kontra moje slowo gdzie twierdzę że nie jest cudze.  Musisz się bardziej postarać by storpedować tą próbę wyrazu artystycznego w obronie tego co nam jeszcze pozostało. 
    • minimalizm skompaktowany w lśniącą gwiazdę drobny, czuły akt dotyku na czyichś ramionach brak kosmyków espresso na stoliku małość bez liku małe są torby i małe przedmioty w torbach noszą te rzeczy krótką chwilę ci, co dźwigani są przez niedorzecznie wielkie serca
    • @Somalija   Potwór ------   … nieskończona równina…   Szarozielony step…   …   Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ― z głębin… ―   … nie wiadomo skąd…   …   … szepczą coś do mnie ― opuchnięte ― sine widma…   … poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…   W powolnym przepływie ― pęków atmosfer…     …   Dreszcz… Zimno...   … samotność…   Pod bosymi stopami ― martwa ― oślizła trawa…   …   Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…   … betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...   …   Opuszczony bunkier…   … mój dom…   … kurz… ― pajęczyny… ― gruz…   …   Ciężkie kroki ― straceńca…   … chrzęst rozbitego szkła…   …   Obijam się o ściany ― wnikając w mrok ― wąskiego korytarza…   … za mną ― długa smuga krwi…   …   Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―   … tłumiąc ― mdlącą wonią radiacji ― odór rozkładu…   …   Muskam drżącymi dłońmi ― wśród charczenia i jęków ― napromieniowane przedmioty…   …   … w kawałku lustra ― dostrzegam ― ogromne oko…   … wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…   (Włodzimierzz Zastawniak, 2017-09-15)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...