Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest miłe w czytaniu

 

ładnych kilka wersów wraz z sylab tuzinem

lecz zgodzić się trudno z zawartym w nich sensem

chwilowa samotność może radość przynieść

pozwoli zobaczyć jaki świat jest piękny

 

 

Pozdrawiam:)

ps pełny komentarz w oddzielnym temacie wyżej

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

ty, która przychodzisz często nieproszona,

i wchodzisz cichutko w proste życie moje,

tulisz jak kochanka w przydługich ramionach,

wolałbym, przysięgam, dzielić cię na dwoje.

 

z tobą można przespać najgorętsze noce,

z tobą się zagubić można w miejskim tłumie,

z tobą można, w lesie, iść na długi spacer

lub w górach podziwiać księżycową łunę.

 

można z tobą pisać wiersze, farmazony,

można z tobą zwiedzać muzea, galerie

i przy tobie można bywać zachwyconym,

można czasem nawet dostrzec nieco więcej.

 

można iść na koncert, można iść do kina,

spędzić czas nad rzeką, lub w pięknym ogrodzie,

można zjeść też obiad... każdy wręcz posiłek.

przyszły takie czasy, jesteś przecież w modzie.

 

choć na dłuższą metę bywasz uprzykrzliwa,

jednak wiem, że można z tobą się oswoić,

chociaż z tobą mógłbym cały świat odkrywać,

wolałbym, przysięgam, spędzić cię we dwoje.

 

świetny wiersz :), aczkolwiek do samotności mam podobny stosunek, że tak to ujmę ;), jak Jacek Suchowicz.

Jedna mała uwaga, pomimo przyjętej formy, wydaje mi się, że Kyrie powinno być jednak z dużej w tym przypadku.

Pozdrawiam z podziękowaniem za inspirację :)

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Jacku:)

Nikt się nie musi ze mną zgadzać, bo to jak zauważyłeś jest Moja samotność, tylko moja, tak ją postrzegam i mam ku temu pełne prawo. Jstem pewna, że nie ma na ziemi człowieka, który by nawet przez chwilę nie czuł się samotny. Samotność jaką opisuję, nie jest ani smutna, ani niszcząca, ani przygnębiająca. Wczytaj się w wiersz i spróbuj zrozumieć. Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję Sylwestrze :))

Co do reszty: to ile nas tu jest, każdy mógłby po swojemu opisać samotność, (tak jak np. miłość)  każdy widzi ją inaczej, indywidualnie, proszę uszanuj moje odczuwanie. Wiersz nie jest ankietą kto za, a kto przeciw. Jest napisany bez znaków interpunkcyjnych, bez wielkich liter. Jeżeli stał się dla Ciebie inspiracją, to bardzo mi miło :)))

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ale ja przecież doskonale Cię rozumiem, doskonale wiem o czym piszesz, bo doskonale zmam takie stany. Też zdarzało mi się wielokrotnie "uciekać w samotność" i nie twierdzę, że takie ucieczki nie są nam potrzebne. Są. Od czasu, do czasu. To o czym ja napisałem, to już jest przegięcie w drugą stronę. To takie uwikłanie się w samotność, z którego ucieczka bywa już czasami bardzo trudna. No cóż, bywa i tak, i tak :)

Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...