Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam stopy w odciski

od stania na drzewa

wystających korzeniach

rozpościerających się

po najbliższej przestrzeni

moje krótkie dni

liżą jego długi żywot

rany się zasklepiają


 

mała ja wielka ja

wciąż zbyt grzeczna

by po prostu uciec

 

29.06.2019

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Myślałam nad "odciskach" ale za dużo by było tych "ach"-ów, więc odpuściłam.

Czas może i jest względny, ale bywa i bezwzględny jak nic innego...

Dzięki :)

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Oryginalnie piszesz Natuskoo i rozumiem też Twoją chęć stosowania choć trochę innej czcionki niż powszechnie używana :) Wcześniej też była oryginalna (w ramach możliwości :)) a nie spodobała się Pi, teraz Marcin nosem kręci, a chciałam zauważyć, że Janek (ach, gdzież się podział! ) non stop pisze taką, jak powyższa (albo podobną, bo nie pamiętam dobrze) i nikt mu uwagi nie zwraca :) Ja tylko zwróciłam mu uwagę na wnerwiający awatar, ale się specjalnie nie przejął :) Sorry Natuskoo za wtręt, ale chciałam unaocznić, że jeśli są do wyboru czcionki - to można z nich korzystać wedle własnego upodobania :)

Niech żyje wolność! 

;)

Co do treści wiersza, to wszyscy jesteśmy przywiązani do drzewa życia, jedni do korzeni, inni do konaru, do gałęzi, do liści, kwiatów i aromatu... 

pozdrowienia

Opublikowano (edytowane)

Czcionka, która zastosowała natuska jest nierozpoznawalana na telefonach dlatego znikają polskie znaki, co oprócz samej czcionki powoduje problem w przeczytaniu tekstu. U Janka pomimo kursywy czcionka jest czytana przez telefon i dzięki temu nie musiałen się do niej odnosić. 

 

 

Edytowane przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No to wybrałam a, że taka czcionka mi akurat przypadła do gustu... lubię jak jest choć trochę podobna do pisma odręcznego, chociaż moje jest zupełnie inne, ale to jest jakby choć trochę odręczne :) I tak jak piszesz, powstało po to, żeby z niego korzystać. 

 

Jeśli chodzi o treść to fakt, każdy ma inaczej, teraz chyba w przewadze do owoców ludzie się przywiązują...

Dzięki :)

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zasugerowałam się tą myślą i choć mi odpowiada mały druk (zmagam się z nim na co dzień) to powiększyłam i cieszę się, że to zadziałało (bo przecież każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby). W sumie nie pogrubiałam, ta czcionka chyba już taka jest.

 

A co do wychowania, to czasami się zastanawiam, czy to bycie grzecznym aż tak pomaga w życiu.

Dzięki :)

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Standardowo u mnie dyskusja o czcionce...

Myślę, że jest czytelna, trochę powywijana, ale mimo wszystko czytelna (to w komputerze).

Na moim telefonie też jest w porządku. Widać polskie znaki. Tyle, że czcionka nie wygląda tak jak w komputerze tzn czcionka jest jakaś bardziej standardowa, nawet ta z cytowanych gdzieś w komentarzu. Nie wiem jak to działa, nie znam się, ale w tym momencie jestem w stanie uwierzyć, że są jakieś zawirowania, skoro i u mnie są w stosunku do tego, co pojawia się na komputerze. 

Dziwne to jest...

 

Dzięki za informację:)

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
    • @Leszczym Chyba chcesz zredukować jakąś tendencję ale mało kto rozumie że ta tendencja jest bez sensu...
    • @Migrena No i elegancko :⁠-⁠)
    • @Mel666 ... pięknie się złożyło bo wczoraj jutro dziś  będzie dalej żyło   zwłaszcza że  ciebie taką zobaczyło   taniec koła zatacza to wieczność oznacza ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...