Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nawojko - nie jestem znawcą zwierzaków wszelakich - troszeczkę wiem o obyczajach piesełów i kotełów ;))

ale moja Kitku naprawdę potrafi pełzać - tylne  łapki ma  wyciągnięte za sobą, a przednimi podciąga się lekko, leniwie ciągnąc brzuchem po podłodze.  :D

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgodnie z definicją, może pełznąć nawet człowiek. Koty pełzają dosyć często, przeważnie właśnie skradając się.

Gdyby umknęło, to jeszcze raz:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

W sumie, to nie rozumiem, o co ta burza :)

Pozdrawiam wszystkie strony konfliktu :) :) :)

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To gadzina ;)

Koty nie należą do zwierząt pełzających, ale to nie znaczy, że nie pełzają. Np. Pełzanie dla człowieka (dziecka) to ważny etap w rozwoju. Pełzanie - przemieszczanie się bez używania kończyn :) Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje serdecznie że się podoba Adamie -                                                                                             Pzdr.                                                                             
    • @Edgar Allan Przed - @Poet Ka - dziękuję - 
    • @Proszalny podoba mi się to "pozorne milczenie" przedmiotów, a tak naprawdę wiele mówią o minionych czasach. Ciekawa proza. 
    • @Achilles_Rasti interesująco naszkicowany obraz kłótni, z perspektywy jednej osoby. Czytając ten wiersz słyszy się ten odgłos tłucznego talerza. Podoba mi się minimalistyczny charakter wiersza i ta oszczędność słów, bo to jeszcze bardziej uwypukla dramatyzm całej sytuacji. 
    • Tytuł klucz, rekwizyty zastępują oczywiście kłótnię, kant stołu -kłamstwo, talerze - serca, ogień - pożądanie. Nic dodać nic ująć, no może ten ostatni znak zapytania. Wino nabrało by sensu winy. Ogólnie rzecz biorąc niektórzy lubią naprawy, inni tylko majsterkować :) Nie wiem czy taki niuans jak kolejność ma znaczenie, ale zapisałbym najpierw ogień a później jakby. Pozdrowienia ślę na talerzu :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...