pomaranczowy.kot Opublikowano 2 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2019 (edytowane) zawsze się bałam że jeśli dusza wejdzie w stan splątany z drugą i będzie o niej wiedzieć wszystko nawet gdy zostaną rozdzielone na ogromne odległości bo to powiązanie w parę będzie aczasowe i alokacyjne że wtedy mnie ubędzie myśli przestaną być już tylko moje a wola ogólnie wątpliwie wolna zostanie całkowicie ubezwłasnowolniona tobie jednak udało się przekroczyć poziom materii skondensowanej mojej duszy dotrzeć do cząstek elementarnych poprzez mięso ciała do pierwotnej fundamentalnej tkanki podmiotowości tylko po to by stać się nożem dźgać, okaleczać ciąć i kroić a ostatecznie zaszyletowaną porzucić teraz jestem w stanie supozycji jednocześnie żywa i martwa faktycznie niewiele ze mnie zostało rany kłute w piersiach krew w żołądku nie żądam więcej kochania Edytowane 9 Sierpnia 2020 przez pomaranczowy.kot (wyświetl historię edycji) 6
PunkRimbaud Opublikowano 2 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O kurde. Cały wiersz jest przyjemny, ale ten fragment jest boski. 1
pomaranczowy.kot Opublikowano 3 Maja 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2019 @PunkRimbaud dziekuje :) mi sie wydaje, ze musze jeszcze cos tu pozmieniac, przeredagowac
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 3 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2019 Super może gdzie nie gdzie wyciałbym sylwetka zaimki osobowe ale podoba się.
pomaranczowy.kot Opublikowano 4 Maja 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2019 @Marcin Krzysica dziękuję :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 4 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2019 Trudny temat relacji międzyludzkich, a właściwie damsko-męskich i zaburzeń w tych relacjach. Jest lęk przed i ból po, myślę, że ujęte i przedstawione wystarczająco obrazowo by wrażliwy czytelnik mógł się wczuć w położenie i stan emocjonalny podmiotu lirycznego. Pozdrawiam serdecznie 1
WarszawiAnka Opublikowano 4 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2019 Zaskakujący i bolesny wiersz. Zderzenie duchowości i bardzo cielesnej fizyczności. Ból duszy wyrażony poprzez "mięso". Czytelnik nie może nie współczuć Peelce z powodu tego "pokąsania". Nawet nie bardzo wie "jak lizać rany celnie zadane", ale wyleczyć je trzeba. Oby nie posypywać solą. A na przyszłość - przedsięwziąć konieczne środki ostrożności. Chronić siebie. Pozdrawiam P.S. Dwa zabłąkane przecinki usunęłabym, skoro i tak nie ma interpunkcji. 1
Antoni po Dziadku Opublikowano 4 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2019 Naprawde robi wrazenie,az chce sie czytac i wracac do poczatku. "Miłością jest, że ty jesteś tym nożem, którym ja grzebię w sobie."Franz Kafka Skojarzylo mi sie. 1
pomaranczowy.kot Opublikowano 6 Maja 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2019 @Antoni po Dziadku @Sylwester_Lasota dziękuję za komentarze :) @WarszawiAnka dzięki, masz rację z tymi przecinkami, usunęłam. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się