Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

do lodowcowej jeszcze daleko, więc może się jeszcze i co urodzi? :)

Często na ugorze, choć to nieprawdopodobne może się wydawać, trafić można smakołyk jakiego nikt się tam nie spodziewał.

Bo nie zawsze trzeba szukać, często sam się napatoczy, aż dziw bierze, jakiś trylobicik. Prawdziwe ciacho.

Świetny wiersz i poważny, miejmy nadzieję, że Piotr będzie łaskawszy.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano (edytowane)

Bezsilności, które tu podajesz (wiem, to cykl) jest może nawet więcej, niż 'pięć' sztuk.. ;)

Świetne 'wejście' w wiersz, znów Piotr 'obok', który musi wysłuchać żalenia się peelki.

To prawda, człowiek czasami sam sobie staje się ciężarem, gdy w głowie lista 'dokonanego' zła, które

mogłoby być odpuszczone, ale nie jest pewny, czy będzie.... Podobno będzie.
Piękna puenta, zamarzać - umierać, tak czytam.
"co zakwitłoby"... Tetu, maleńka sugestia, nie chciałbyś.. co mogłoby zakwitnąć.? lepiej czytać, mnie przynajmniej 
Ode mnie, plus.

Pozdrawiam.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Bardzo Wam dziękuję, wszystkim i każdemu z osobna. Przepraszam że dopiero teraz.

No nie było kiedy;)

Janko dzięki za słowa pocieszenia:)  i filmik.

Natka, obiecuję przemyśleć sugestię. 

Dziękuję raz jeszcze wszystkim czytelnikom. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zadzwoniła a kiedy  otworzyłem drzwi     bez korekty  przed lustrem   tak jak stała   prosto z klatki  weszła do pokoju   za nic mając  savoir – vivre                        
    • intrygujący wiersz z dozą goryczy i tęsknoty za tym co kiedyś było  ważne...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Bardzo trafna obserwacja ludzkich postaw z nutką ironii i refleksji...pozdrawiam serdecznie*)
    • pięknie i magicznie, niemalże czuć zapach jodeł i chłód górskiego powietrza...pozdrawiam słonecznie*)
    • Od dawna nic nie czytam – przeczytałem wiele i nic nie zmieniło się, przynajmniej na lepsze. Opuściły mnie greckie muzy. Grupami. Pies o imieniu Vena – każdy mówi, jak pięknie - a to jedynie droga w górę i w dół, zawsze ta sama, plusk plusk, do serca - i pies kręci się koło drzwi, stara wylniała suka chce spaceru. Nie mam już dla niej serca i zachwytu, który leży gdzieś – w środku ludzkich jąder, w skomplikowanym układzie nagrody – odłogiem, porasta mchem i turzycą, nikt nie odważy się wejść na to trzęsawisko. Potrzeba odwagi – wspomniałem ci o tym wiele razy. Nie mam też żalu – było, minęło, nie wierzę w znów będzie, wytarte w łachmany ekspedientki w sklepie, kiedy pytam – tylko z rozkoszy odmowy – o stare wkłady do papierosa. Jak ona pięknie przeczy – jak ty. Potrząsa przy tym grzywką. No…, cała ty. Tak - jej odmowa sprawia mi przyjemność. Było, minęło, sprzedało się – jak my. Obojgu jest wyjątkowo dobrze. Pauza.   (można iść zrobić kawę, podłączyć papieros do sieci elektrycznych ven, potargać psa za łeb – no już, no już, siad!).   Kiedyś wrócę,   dopiszę dwa zdania, które niczego nie zmienią. O obrazie – zawsze warto wspomnieć o malarzach, poetach, reżyserach, pisarzach – Italo Calvino, który zanieczyścił język dzieci, to bunt wobec matki, bunt wobec życia, utracone łacińskie nazwy w ogrodzie, życie karleje i stajemy się dalsi – jakby wczoraj znalazłem fotografię w jednej z zapomnianych książek – roześmiana, śmiesznie wychylona, cała ty - i nie pamiętam, gdzie ją odłożyłem, na jak długo, skoro od dawna nic nie czytam. Niczego sobie.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...