Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 (edytowane) byłem czysty kiedy przychodziłem do nich witali mnie pocałunkami biblijnymi i scenicznymi gestami rąk byłem czysty i schludnie ubrany ale brudny byłem dla nich miałem pył księżycowy pod paznokciami w kącikach ust resztki tęczy jadłem ją zachłannie bo obfitość posiadam która mi niepotrzebna jest i niedosyt odwieczny tego co nie ma polewali wódki mówili pij wódka jest dobra ukradkiem wydłubywałem ze swetra sierść pegaza polewali wódki mówili pij wódka jest zimna a ja piłem wódkę z nimi bo jestem tym kim jestem ufałem że oni byli tym którym jestem ja poetą kobietom z pleców nie spadały białe pióra nie słyszałem pieśni przymilnych że pragnąłbym zapamiętać mówili pij wódkę jest dobra mówiły pieprz mnie a ja miałem pył księżycowy pod paznokciami i w kącikach ust resztki tęczy Edytowane 15 Lutego 2019 przez Patryk Robacha (wyświetl historię edycji) 8
Wędrowiec.1984 Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 (edytowane) Hmm... Słowacki zażywał opium, Krasiński nie gardził eterem więc i Tobie wódka nie zaszkodzi. Nie ma się czym przejmować. ;) Edytowane 15 Lutego 2019 przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji) 1
8fun Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. moim zdaniem niepotrzebne dobre Wiersz mi się podoba, znajduje akcję, które sam przeżywalem :) 1
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu nie o wódkę przecież chodzi. Ta jest dobra, albo bardzo dobra. Wczytaj się w treść.
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poczytam trochę bez tego wersu. Nie wykluczam, że możesz mieć rację.
Wędrowiec.1984 Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Domyślam się ale to mi się tak na szybko rzuciło w oczy.
Marlett Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zmieniłabym nieco ten wers; bo nie byłem jedzenia głodny może; jak nienasycony 1
Wędrowiec.1984 Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 @Marlett to może być to. Mnie się ta zmiana bardzo podoba.
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marlett, podoba mi się ta propozycja, ale pozostawię jak jest z przyczyn bardziej obiektywnych. Być może odpowiedz znajdziesz w moim opowiadaniu (jest na orgu, w prozie - tytuł „Z serii opowiadań chodzenie”
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Uznałem, że jest niepotrzebne. Racja. A wiec nie zmiana, a rezygnacja z tego wersu.
Deonix_ Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Osobiście likwiduję sobie końcowe "jest" w tym wersie i dostawiam "tego" przed "posiadam", ale to tylko moje czytanie :) Poza tym - bardzo dobry, mocny wiersz. Pozdrowienia serdeczne :))
Maria_M Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hahahaha:) 1
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Deonix_ choćbym patrzył razy sto i tak nie dopatrzę wszystkiego. Słuszna uwaga. Wziąłem do serca i wniosków praktycznych
Marlett Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przeczytałam opwiadnie z przyjemnością :) Widzę, że wers został usunięty, ale zgadzam się z tym jak jest teraz:) 1
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 @Deonix_ dwa wersy z rzędu będzie tego. Jak to słyszysz?
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mam plan wydać swoją prozę tego roku. Cieszę się, że się podobało. Usunąłem, uznając za zbytnie przejaskrawienie treści. 1
iwonaroma Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bo obfitość posiadam co mi niepotrzebną jest ? wiem, każdy coś tam poprawia, ale decyzja autora :) wszyscy jesteśmy czyści na początku, później mierzymy się...
Patryk Robacha Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest umyślny błąd językowy. Stylistyka liryki na prozę liryczną. Można to zapisac tak (ale nie wolno): bo posiadam obfitość tego, co nie jest mi potrzebne dziękuję za głos i czas
iwonaroma Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok zdrówka
Stary_Kredens Opublikowano 15 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2019 wiersz mówi ja i -- oni . Ja to ten wrażliwy z pyłem księżycowym pod paznokciami itd - oni to ogólnie rzecz biorąc wielki zawód i rozczarowanie i teraz precz won ode mnie. Nie wiem nie przekonują mnie takie wiersze gdzie się siebie i innych stygmatyzuje , ale każdy ma prawo do własnych odczuć i doświadczeń jesli tylko to mówisz to ok . No, to takie moje zdanie pozdrawiam Kredens
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się