Zdzisław Kiedrowicz Opublikowano 12 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2019 (edytowane) Jakiż to Kation piękny i młody? Jaka to obok Katoda? Tam gdzie wzburzonych głębie roztworów, zmętniałe jeziora wody. On jej ładunek pragnie swój oddać, zginać w wybranki ramionach. Ona go kusi znakiem tajemnym, za swoim lubym stęskniona. Gdy świateł zorze rozpalą noce pójdą ku sobie szaleni. Nieutuleni, potężni mocą, która w spełnienie się zmienia. Kto dziś potrafi jeszcze tak kochać jak jon? Niedościgły natchnieniem. U stóp kochanki żywot swój złożył. Twardy jak metal. Skamieniał Edytowane 14 Lutego 2025 przez Zdzisław Kiedrowicz (wyświetl historię edycji)
Zdzisław Kiedrowicz Opublikowano 12 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2019 W Walentynki walę tynki... czyli przykład, jak kochać. Chemicznie… ?
jan_komułzykant Opublikowano 12 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2019 też walę, ale wierszyk i owszem, całkiem udany :) A więc po parafrazie mistrza Adama inny mistrz, zapomniałem aha jest - Gebethner i Wolff oraz Turek - Polska ;))) Pozdrawiam. 1
Marek.zak1 Opublikowano 12 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2019 2 elektrody i ich relacja w poezji. Super:) 1
Sztach.Eta Opublikowano 12 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2019 Urocze, no i dziwnie romantyczne :) Sztach.eta
Nata_Kruk Opublikowano 26 Października 2022 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2022 ... dziwnie, a bo to mało dziwów na tym świecie.? Sztacheto... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się