Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrzysz na mnie, gdy jestem daleko,

patrzysz, kiedy cię mijam bez słowa;

nawet wtedy, gdy nie drgnie ci głowa

widzę oczu twych błysk pod powieką.

 

Dążysz do mnie niezmiennie, wytrwale,

szukasz miejsca, by być przy mnie blisko;

w pamięć wryć chcesz mi swoje nazwisko,

postać twą przed oczami mam stale.

 

Ja też patrzę, gdy jesteś daleko,

patrzę, kiedy mnie mijasz bez słowa;

nawet wtedy, gdy nie drgnie mi głowa

zdradza mnie oczu błysk pod powieką.

 

Szukam cię, czasem nawet wbrew sobie,

wzywam siłą mych myśli szalonych;

tęsknię do oczu twych niezgłębionych,

wiersze nawet już piszę o tobie...

 

Czemu więc, gdy pochylasz się ku mnie,

Kiedy nawet cię czasem dotykam

wzroku twego jak mogę unikam,

albo milczę uparcie i dumnie?

 

Czemu ty, kiedy jestem tak blisko,

gasisz uśmiech i usta zacinasz,

a gdy czasem rozmowę zaczynasz

obojętny się zdajesz na wszystko?

 

Coś nas ciągle do siebie przyciąga,

coś nas ciągle od siebie odpycha;

każde z nas trochę szybciej oddycha,

każde z nas się tak samo ociąga...

 

Ja już jestem zmęczona, przyznaję,

dosyć mam już tych ciągłych podchodów;

sama jutro krok zrobię do przodu -

jutro już będziesz mój. Głowę daję!

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Bardzo dziękuję, Justynko, ogromnie mi miło. Jeżeli mój wiersz przywodzi na myśl (choćby z lekka) mistrza Adama, niezmiernie  mi to pochlebia. :)

Dziękuję za piosenkę, bardzo lubię Marka Grechutę. 

Co do ostatniego wersu - determinacja jest często (a może zawsze?) kluczowa...

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Bardzo dziękuję, cieszę się, że Ci się spodobało. :)

Czekanie ma swoje uroki, jest bardzo romantyczne, ale przychodzi ten moment, gdy staje się nie do zniesienia...

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jeszcze raz dziękuję. 

Oczywiście, że możesz się tak do mnie zwracać - zresztą robisz to już od jakiegoś czasu...:)

 

Determinacja jest kluczowa, gdy do czegoś dążymy. Oczywiście, gdy cel jest zły, trudno pochwalać działanie podejmowane, by go osiągnąć, tu jednak może być różnie. Czasem człowiek dążący do niewłaściwego celu z rozpędu uderza w ścianę i to go otrzeźwia...

Natomiast gdy cel jest dobry, lub przynajmniej nic nie wskazuje, aby był zły, wtedy determinacja jest po prostu bezcenna. Czasem potrzeba jej najbardziej w ostatnich momentach, jak biegaczowi na finiszu. Ostatni wysiłek decyduje o zwycięstwie. 

 

I jeszcze jedna uwaga: trzeba umieć dostrzec granicę pomiędzy determinacją a zaślepieniem...

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tym razem ja odwołam się do wieszcza: " Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą..." :)

To oczywiście komplement. :)

Zauważyłam jednak, że na tym Forum zwracanie się do siebie po imieniu raczej przychodzi spontanicznie.

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...