Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witaj Siostra,

Bo my ludzie, jesteśmy podobno rozumnymi stworzeniami, których obdarzono wolną wolą.

My bardzo lubimy tę wolną wolę, tylko jakoś nie pasuje nam ponoszenie konsekwencji.

A kosmos? Cóż, twory doskonałe, funkcjonują bezkolizyjnie, niezmiennie i pewnie.

Jakoś nie przyjdzie Słońcu do głowy zaspać, zapomnieć się i nie wzejść któregoś ranka :)

Miłego dnia :)

Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bardzo dziękuję za obszerny komentarz, poniekąd trafny. Bardzo się cieszę z takiej interpretacji. No cóż, w kosmosie jest odwieczny porządek i ład, wszystko na swoim miejscu, nawet Ziemia, gdzie zachodzi wiele róźnych zjawisk społecznych, gospodarczych, politycznych, religijnych, obyczajowych, militarnych, ...... dalej krąży swoim torem. 

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję:)

Opublikowano

a propos wolnej woli, o której wspomniała Alicja. Otóż, z tej własnej i nieprzymuszonej, człekokształtni uwielbiają zniewalać właśnie. I to zniewalanie trwa od samego początku. A więc to jedna wielka bujda. Najgorsze jest to, że gdyby nawet wyrozumiałość i tolerancja osiągnęła (bo do tego dążymy) już szczyt głupoty, to i tak zawsze znajdą się tacy, którzy sami siebie zniewolą, uciemiężą i zakują w kajdany, bo tak lubią. Będą się z tym jeszcze obnosić w marszach i blokować Jerozolimskie

- Aleje. :)

Kosmos wcale nie jest taki uporządkowany, jak się wydaje, jest okrutny, tak jak my - jego cząstka, dążąca do własnej i przez siebie zaprojektowanej czarnej dziury.

Plus za wiersz Mario, pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Moja babcia uczyła mnie żeby pytaniem nie odpowiadać na pytanie  :))))

Wiem, że dobrze rymujesz ale jakoś w tym wierszu nie mogę nadążyć za rymami :)    - dlatego pytam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Odnośnie wolnej woli- tak, zgadzam się. U każdego przybiera inny obraz, bo sama wolna wola bez miłości może poprowadzić do wielkiego zła. Natomiast odnośnie kosmosu, to uważam, że jest uporządkowany. No, może na pewno zaśmiecony przez człowieka.

Na temat czarnej dziury oprócz informacji, nie mam zdania. Bardzo dziękuję za pochylenie się nad wierszem.

Pozdrawiam:)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeżeli pytanie jest niegrzeczne, to nie odpowiadam, tylko zadaje kolejne, bo odbiorca sam powinien wiedzieć czy rymy są, czy nie. To się słyszy, a rytm- czuje. Nigdy nie zastanawiam się jaki wiersz piszę, po prostu piszę, to co mama w głowie. W powyższym jest rytm, a rymy słychać xbxb. Najważniejsze jest przesłanie. Jeżeli wcześniejszym komentarzem uraziłam, to przepraszam :)

Edytowane przez Maria_M (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor   pobożne życzenia - masz rację:   bądźmy dla siebie chociaż oknami  przez które świat się uśmiecha witraże wchłoną nieszczęść pamięć a mu człowiekiem dla człowieka   pozdrawiam      
    • @Migrena   Ten wiersz to potężne, naturalistyczne i głęboko oskarżycielskie studium współczesnego myślistwa, ale przede wszystkim - studium ludzkiej pustki. Jakby sekcja zwłok duszy, która próbuje zapełnić swój wewnętrzny deficyt cudzym życiem. Świetnie, że punktujesz te eufemizmy, których lobby myśliwskie używa, by oswoić zabijanie - "pasja", "regulacja", "hobby". Wiersz obdziera te słowa z ich bezpiecznej, salonowej otoczki, pokazując, że pod spodem kryje się coś fizjologicznie brudnego i moralnie wątpliwego. Śmierć zostaje tu sprowadzona do czynności administracyjnej. Przemoc zostaje udomowiona, podana na niedzielny obiad jako "rosół z poczucia winy". "Pokrojony tak drobno, by sumienie nie mogło się zadławić" - to genialna metafora - społeczeństwo (i rodzina) akceptuje okrucieństwo, o ile jest ono odpowiednio spreparowane, estetyczne i nie zmusza do myślenia.   Wiersz sugeruje, że myśliwi polują z gigantycznej słabości-martwe zwierzęta na ścianach nie są dowodem triumfu, ale świadkami wewnętrznej ciszy, której myśliwy nie potrafi znieść. Wycinanie serc, by włożyć je pod własne koszule, to metafora desperackiej próby poczucia czegokolwiek. Najbardziej boli ich "bezużyteczne spojrzenie sarenki", które nie zna nienawidzi. Dlaczego? Bo brak nienawiści w ofierze uniemożliwia myśliwemu poczucie się "wojownikiem". Jeśli ofiara nie walczy i nie pyta "dlaczego", myśliwy zostaje sam ze swoim bezsensownym aktem przemocy. Musi więc "nauczyć ją krwi", by stała się częścią jego brutalnego świata. Wspaniały tekst!    Jacku , dziękuję Ci za ten wiersz! Mój dom ma okna wychodzące na las. Słyszę często myśliwych. Każda ich "impreza" jest dla mnie jak wtargnięcie do salonu w ubłoconych butach. Słyszę strzały i czuję, jak las wstrzymuje oddech. Moja bliskość z lasem nauczyła mnie jednego - życie nie jest towarem, a śmierć nie powinna być hobby. Każdy powrót myśliwych z lasu jest dla mnie żałobą po kawałku świata, który właśnie bezpowrotnie zniknął w plastikowej reklamówce. Czuję fizyczny ból. To nie jest nienawiść do ludzi, to rozpacz nad ich ślepotą. Nad tym, że można stać w sercu katedry, jaką jest las, i widzieć w niej tylko rzeźnię.  
    • "Błogosławieni, którzy idą drogą Pańską".  Pozdrawiam Andrew.
    • @leszek piotr laskowski ... prawdziwa sztuka poza złotą klatką ale żyje... blisko ziemi nie wnoszą ją na tron  ... Prawdziwa serdecznie  Miłego dnia 
    • Jego droga była prosta jak kreska. Niedbały ruch ręki nie potrafił stworzyć z życia obrazu. Żył na kredyt. Pozdrawiam piątkowo i radośnie.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...