Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Niedługo nadejdzie rozłąki czas,

zrządzenie losu rozdzieli nas.

Może na zawsze a może nie,

może już więcej nie spotkamy się

Będę rozpaczać ,umrę z tęsknoty

bo nie wytrzymam naszej rozłąki.

Chcę być blisko Ciebie bo chyb cię kocham 

jak tak nie będzie bez Ciebie więc skonam. 

Dziś swe uczucia przelewam na kartkę

gdyż tobie nie powiem bądź zemną kochanie.

Naszej relacji w ogóle nie rozumiem

Czy ty się mną bawisz czy coś do mnie czujesz?

Skomplikowany jesteś jak matematyka,

to co się dzieje nie wiem co z tego wynika.

Troszeczkę czasu nam jeszcze pozostało,

lecz mimo wszystko jest go za mało,

ciszmy się tym co nam pozostało.

A gdy pożegnania nadejdzie już czas

me zrozpaczone serce przygniecie ogromny głaz

W ogromnym smutku pogrążę się 

w obawie że nigdy już nie spotkam Cię.

Edytowane przez Sombrero2002 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Hej Sombo,

wiersz wydaje się być wrzucony w dużym tempie, a przecież wiemy, że pośpiech jest wskazany tylko przy         łapaniu pchły :)  Stad pewnie niedorobki 

interpunkcyjne i literówki. Widzę, że na bieżąco już poprawiasz - to dobrze. 

Spróbuj jeszcze ujednolicić pierwsze litery zaimków (duża/mała), zmienić 8 wers (bo niezrozumiały) i uzupełnić brakujące literki lub spacje. 

Powodzenia :)

s

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po trosze pamięci wierszyków Franka K. o powiedzeniach     Rynna, co z mrozem oniemiała, zmieniła stan swój — kapie cała.   Odwilż w niej pisze na maszynie, na śliskim z lodu pergaminie:   Dzisiaj a niech to, nie wychodzę za mąż — telegram dawno w drodze.   Może, gdy przyjdzie deszcz ulewny, w porywie serca zryw królewny.   Pałac ozłoci Pac, na nowo, a rynna będzie w mchu — królową.         23.02. Dzień walki z depresją
    • Dziś jest ponoć dzień walki z depresją, w tym duchu czytałam. Ja naprawdę lubię Twoje wierszyki - niewierszyki, obecność osoby, która nie udaje nikogo.      Pozdrawiam :-)
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Wybór do poematu wersji epizodu pomiędzy cięciem miecza a gmeraniem przy dyszlu był raczej oczywisty :)   Trzeba przyznać, że Aleksandrowi nigdy nie brakowało pewności siebie, charakterystyczne dla ludzi, których bogowie kochają za bardzo :)   Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - masz racje  - trzeba dużo cierpliwości - miło że czytasz - dziękuję -                                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - musi się udać - nadzieja pomoże  -                                                                              Pzdr.uśmiechem. Witam - cieszy mnie ze wiersz zatrzymał przemówił - dziękuję-                                                                                                                  Pzdr.                                                                                               Witaj - miło mi Adamie że się podobają - dzięki -                                                                                        Pzdr. @Andrzej P. Zajączkowski - @Rafael Marius - @iwonaroma - dziękuję - 
    • @Andrzej P. Zajączkowski - dzięki -   @Adam Zębala - dzięki - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...