Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dziękuję Alicjo, ciekawe spostrzeżenia. Też mam wrażenie, że nieraz pada majestatycznie. A czasem figlarnie. :)

Jednak żeby padał w rytm muzyki, nie zauważyłam. :)

Wiersz ma też drugie dno - napomknęłam o tym powyżej.

 

Pozdrawiam na biało :)

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak, wiersz ma drugie dno.

Dwie pary koni u sań, a więc sanie są ogromne, wiozą cały świat.

A śniegu coraz więcej.

Nie widzimy, że grozi nam lawina!

Nasz los jest przesadzony !

 

Można, prawda?

Ale do czego to prowadzi?

 

A ten wierszyk jest o tegorocznym czy zeszłorocznym śniegu?

 

"Nawet jeśli ktoś się tutaj do czego przyczepi to mam to gdzieś. Klimat ekstra."

 

A to jest naprawdę ekstra!

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Oj, Mario, czemu tak smutno?

Muszę przyznać, że w taki minorowy ton nie przyszło mi do głowy uderzyć.

Ale jestem otwarta na różne interpretacje. Ty poszłaś w kierunku przemijania...

Dziękuję i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena    najbardziej wybrzmiewa to, co niewypowiedziane   nie wiem, czy moje wiersze są aż tak cukierkowe   jest wiele gorzkich    nie wiem, jak mam pisać, żeby nie oburzyć uprzejmością :)   ale wciąż rozpatruję to w kategoriach docisku, którego ja jako: poetka, podmiot liryczny, bohater, kobieta, człowiek!...nie potrzebuję    sprostuję: rozmowa tak, ale bez docisku   twórczość Twoją...czytam... skoro się zastanawiam nad kategoriami estetycznymi i sytuacją graniczną w tekście - plus dla Ciebie     
    • @Migrena Intensywność tego opisu zrobiła na mnie wrażenie. Nie uciekasz się do zastępczych subtelności, nie tworzysz naiwnych hologramów, lecz analizujesz prawdę, z wyczuciem smaku, jednakże i umiejętnością wykreowania obrazów dalekich przecież od obsceny. To erotyka nieokiełznana i gorąca, lecz umiejscowiona w perspektywie kosmicznej, a nie tylko cielesnej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zapamiętam.   Oddajesz tu istotę miłości fizycznej, w której znikają granice lęku.   Akt seksualny jako droga do wyjścia z izolacji i pełnej integracji wszystkich aspektów osobowości, poprzez bezgranicznie ufne połączenie z drugim człowiekiem.   Również do zapamiętania.     Aspekt gnostyczny. Seks prowadzi do obopólnego poznania, wtajemniczenia. Energia fizyczna przekształca się w duchową, a przekroczenie granic materii daje wgląd w istotę bytu. Owe olśnienie już zostaje na zawsze, bo nie da się wrócić do stanu pierwotnej nieświadomości. Żywioł morza, nie tylko świadka, ale współuczestnika wydarzeń (efekt osiągnięty poprzez konsekwentne nawiązania do jego dynamiki) idealnie podkreśla przekaz poetycki. To nie proste tło, lecz chór w tragedii antycznej (podobna funkcja w przestrzeni wiersza).   AH  
    • @Natuskaa bardzo dobry   oj ten wieżowiec męczy od wczoraj jest podpatrzony życiowy temat każdy go wznosi dojrzewa oraz dostrzega więcej świat wokół zmienia :))
    • @Zbigniew Polit Jeśli Całun Turyński jest dla Pana kawałkiem zwykłej szmaty, a cała Cywilizacja Łacińska i Kultura Chrześcijańska tworem "czarnych szamanów", to tak.
    • @Nata_Kruk ... a świat  świat przygląda się  mieni kolorami cieszy się   jesteś ...   wierzy że spotka nas    już czas  nim odjedzie  ostatni pociąg  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...