Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 


posmakowałem bez korka zakrętkę
procentami zakołowała głowa
myśli  uśpione tymczasowo
jak dobrze wokoło

 

słodko w gorzkim świecie
już mnie nie obchodzi czas
ponadczasowo lepiej
tak chyba musi być
 
złudzenia pływają w butelce

Opublikowano

posmakowałem zakrętkę

zakołowało się w głowie

myśli cichutko szepnęły:

Wiesławie, Wiesiu- na zdrowie

 

wtem gorzki smak świata uciekł

a czas mnie już nie obchodzi

wyrzucam pustą butelkę

i płynę na złudzeń łodzi

:)))

Pozdrawiam serdecznie Wiesławie.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiesławie, świetne. Takie niewinne, a jednak... 

 

"TYMCZAS" nie jest aż taki dobry, choć zależy od sytuacji, ja używam tego słowa, gdy, np. biorę jakieś zwierzę bezdomne na czas jakiś i szukam dla niego stałego domu. 

 

Peelowie słodko, ale gorzki świat czeka, czeka... nieubłaganie:

 

 

Czy tak musi być? Zatracić się, znieczulić , bo ból. 

 

Dobry wiersz. Pozdrawiam Bratnią Duszę. J. 

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...